Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Ekipa Doliną Czyrnej dotarła do Członka Honorowego naszego Klubu Jana Łaciaka, który tam wysoko mieszka. Należy wspomnieć, że w latach 70-tych XX wieku Nasz Kolega był kierownikiem wyprawy do Austrii. Potem w wielkim śniegu dotarliśmy do skałek w rejonie Bieńkuli, potem trasą "Sportową" zjechaliśmy w dół. Te skałki nadają się do zimowej wspinaczki i do manewrów z ratownictwa lawinowego! Kiedyś tam zaobserwowaliśmy ślady sporej lawiny. Pokonano w sumie 385 m przewyższenia.
