2022.02.12 Wyjazd kursowy - Jaskinia Czarna do najwyższego punktu z otworu północnego +63 m

Małgorzata Bugalska
Bartosz Brzezinka
Mateusz Kohut
Agnieszka Krawczyk
Majka W.
Paweł Chrobak - Speleoklub Tatrzański
Krzysztof Borgieł
Kamil Polański
osoba utajniona na nartach
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer 


Wszyscy zadowoleni, akcja pod ziemią 6 godzin 30 minut. W górach sporo śniegu, wieczorem mróz! W jaskini mało wody. Według umowy nasi kursanci mają napisać minimum 4 zdania o akcji inni uczestnicy też mogą to zdobić. 

Małgorzata Bugalska ----------"czekamy na wypowiedź!"




Bartosz Brzezinka ------------"czekamy na wypowiedź!"



Mateusz Kohut ---------------"czekamy na wypowiedź!"

Agnieszka Krawczyk ----------
Każda jaskinia ma swoje piękno, jedne mają ich bezmiar, a ta, pokazała swoje olśniewające oblicze przy wiszącym jeziorku i mlecznej studni.
Kamil pokazał na co to grotołaz harpagan :-).
W jaskiniach ważna jest zasada jak w muszkieterach jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Pokonałam swojego stracha i sama zeszłam na "rękach" wąskim przejściem w dół przy obejściu obejścia - w życiu trzeba pokonywać swoje granice i strach.
 
Była fantastik, do zobaczenia


Jerzy Ganszer --------------
Do otworu dotarliśmy sprawnie dzięki Krzyśkowi i Kamilowi oraz osobie utajnionej - oni przetorowali nam drogę, chwała Im!  Dzięki Pawłowi "starsi" mogli sobie zjechać Studnią Mleczną i Imieninową /zabrał linę/, Przy Harnasiu spotkaliśmy Frytkę i Krzysztofa z Warszawy. Frytka szedł do Miętusiej i ponoć musiał być "przepychany". W tym samym czasie w rejonie działała Ela - jeździła na biegówkach. A Agnieszka miała bardzo ciężki plecak.  Kursantom najbardziej podobał się zjazd bez liny na obejściu obejścia Studni Imieninowej. W drodze w dół szlakiem obserwowaliśmy ślady naszego Kolegi utajnionego, który zjechał na nartach w sposób "perfekcyjny", a Kamil woził się na sankach!

Paweł Chrobak -------------
Jureczku , wiec jako kursant starszy mam coś do dodania. 
- starsi zaliczyli jeszcze Korytarz Żyrafowy
-kursantka Agnieszka pytała w przebieralni czy może pokazać kolegom pupę , co uczyniła ku uciesze kolegów. 
- Pan instruktor Jerzy Ganszer nosił kursantom plecak bo był ciężki 
- osoba utajniona przy Studni Imieninowej powiedziała że „p.......... naszego złodzieja” …. Ostatecznie jednak to złodziej w........... tę osobę na samo dno studni 
 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za zaproszenie na przemiłą akcję