Elżbieta Imielska
Zamiast do jaskini Miętusiej udałam się na trasy narciarstwa biegowego w Kirach. Oczywiście bardzo żałuję, że nie miałam okazji być popychaną w ciasnych kominach i serdecznie pozdrawiam tych którzy tego doświadczyli , w ten piękny słoneczny dzień :) I jak najbardziej przyjmuję krytykę :))
