Kamil Polański
Zimą otwór do jaskini Śnieżna jest zasypywany. Zachodzi więc potrzeba odkopania go co często jest pracochłonne ale dające satysfakcje na myśl wejścia do początkowych partii jaskini (lodospad) gdyż zimą wygląda pięknie!
Warunki na podejściu przez Świstówkę: świeżego śniegu ok. 20-40cm, przechód po lewej stronie - daje możliwość wyjścia przy użyciu raków i czekana, pod świeżym śniegiem (w rejonie dolnym o dużej miąższości, wyżej coraz mniej) znajduje się twarda nieco lodowa warstwa, która stanowi warstwę poślizgową co w przypadku żlebu mogłoby spowodować lawinę. Górny fragment przechodu twardy, z widocznymi kępami traw, kamieni, z wywianym śniegiem, widoczna skała na której zlokalizowane są plakietki i batinoxy do zjazdu (brak liny). Ogólnie to mało śniegu na przechodzie.
Warunki "nad otworem": śniegu sporo, grubość pokrywy śnieżnej mierzona jako wysokość trójkąta równoramiennego w linii otworu szacuję na ok. 4m.
Rezultaty: dokopano się do otworu, jednak rura zapchana białym "g...em".
Ciekawostki:
- w rejonie świstówki działali Toprowcy poszukując zagubionego turysty. Jego ciało znaleziono w innym miejscu, pod Ratuszem Litworowym.
- dwóch ludzi na deskach snowboardowych zjeżdżało z Kopy Kondrackiej w stronę świstówki, następnie na Przechód, po czym jeden z nich spadł z Przechodu, a drugi nie odważył się podejść do zjazdu i zszedł moim wyjściem. Na szczęście u podnuża Przechodu byli Toprowcy i udzielili pomocy.
- w rejonie Świstówki kursował kilka razy helikopter ratunkowy.
Filmik:
https://rumble.com/vwpo69-jaskinia-niena-otwr-zim-sniezna-cave-entrance-in-winter.html
