Sebastian Korczyk
Mokro, ale bez ulewy.
Chyba, odpukać, coś drgnęło, bo poprawiłem swój tegoroczny czas (dla wapienickiej trasy) o prawie 13 sekund.
Sebastian Korczyk
Mokro, ale bez ulewy.
Chyba, odpukać, coś drgnęło, bo poprawiłem swój tegoroczny czas (dla wapienickiej trasy) o prawie 13 sekund.