Jerzy Pukowski
Roman Czarnecki - Weteran
Jerzy Ganszer
Płynęliśmy na pontonach. Roman miał uszkodzony ponton i w trakcie rejsu musiał dopompowywać! Był problem z wejściem na strop budowli. Piękna pogoda, piękne widoki, woda ciepła - wszystkim polecamy.
