Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Adam Marcinków
Zofia Gutek
Florian Małek - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Mariusz Bukwiec - Sądecki Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Czas akcji 13 godzin 10 minut. Ekipa zreporęczowała liny ze Śnieżnej. W jaskini mało wody. Na suchym biwaku trochę lepiej ze śmieciami.
Kaja - na akcji zjadła siedem bułek, przenikała przez zaciski.
Adam - rozwalił sobie kask, robił wrażenie zadowolonego
Zofia - miała śliskie gumowce, ale nie narzekała na nie.
Florian - wykazał dużo zaparcia, miał silną latarkę.
Mariusz - parł do przodu i nie stwarzał problemów.
Jerzy - "robił" za przewodnika.
Zdjęcie wykonano z aparatu komórkowego.
Wielkie podziękowania dla Beaty Michalskiej-Kasperkiewicz i dla jej męża Pawła Kasperkiewicza, którzy w dniu następnym zreporęczowali liny z Litworowej!
Poniżej linki w których jest ślad akcji:
http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/rekordy_11.htm
http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Stronati.htm
Można jeszcze dodać, że ekipa działała w oparciu o bazę u pani Glisdowej. Tam też spotkano naszych kursantów pod przewodnictwem Wacława Michalskiegho.
Na bazie jest nasz zeszyt do dokonywania wpisów, część osób dokonała drobnych wpisów. W razie chęci zaistnienia w tym zeszycie należy poprosić panią Krystynę Glistę o wydanie zeszytu.
