Maja Jędrzejewska
Rafał Klimara
Działalność w oparciu o sprawdzony już schemat. Wyjazd piątek wieczór. Spanie na Słowacji.Wymarsz skoro świt. Zaklepanie hotelu, wspinanie , spanie, wspinanie , powrót :)
W sobotę pomimo porywistego wiatru i zimna udało się zrobić Filar na wschodni wierzchołek Jaworowego z wyjściem w totalnej mgle na szczyt główny.
Zjazdy linią drogi częściowo już po zmroku.
W nocy deszcz, a w niedziele w końcu sprawdziła się prognoza pogody. Było ciepło i słonecznie.
Urobiliśmy Motykę na Ostrym Szczycie. W końcu jakieś widoki a i przyjemniej jak człowiek na stanowisku nie telepie się z zimna. Sprawny powrót zjazdami.
{phocagallery view=category|categoryid=7|limitstart=0|limitcount=5|type=1|imageordering=7}
