Łukasz Piechocki SBB
Wojciech Zowada SBB
Karol Pastwa SBB/KAGB GOPR
Trzeba sie poruszać po Swietach - edycja Wielkanocna
Podobnie jak po Bożym Narodzeniu wybraliśmy się na szybką akcje do Beskidzkiej jaskini, tym razem Karolina zaproponowała Rolling Stones- Ostra. Ja jak zawsze byłem chętny na taką spontaniczną akcję. W poniedziałek określiliśmy wstępny plan, godzinę i miejsce zbiórki by nastepnego dnia o godzinie 16:00 wyruszyć spod charakterystycznego kościoła w Ostrem ku jaskini. Szybkim krokiem docieramy zgodnie z GPS pod otwór... niestety musimy go chwilę szukać i Łukasz odnajduje go kilkadziesiąt metrów niżej. Ku naszemu zdziwnieniu przed wejściem "Ostra" ktoś czeka. Po krótkiej wymianie informacji dowiadujemy się, że w jaskini działają już dwie grupki pasjonatów jaskiń.
Szybkie przebranie i wchodzimy i my. Ja osobiście po wejściu od razu powędrowałem pod zacisk wyrwibark, aby go przejść i wrócić do reszty ekipy w celu dalszej eksploracji. Dotarliśmy do Sali z Oknami, gdzie ja z Karoliną poszliśmy jeszcze w kierunku "Szczeliny do końca" jednak uznaliśmy, że wracamy z uwagi na "tłok" w jaskini. Na powrocie każdy z nas próbował jeszcze wejść w różne opcje bocznych korytarzy. Opcje były różne zależne od naszych predyspozycji. Gdy zobaczyłem gdzie wszedł Wojtek rzuciłem tylko krótkie "o kurde"(dosadniej) co ukazało obraz głębokości studzienki.
Na powrocie oczywiście po raz kolejny przeszedłem w dwie strony zacisk łączący obie jaskinie, aby jednak w komplecie wyjść otworem Ostra.
Akcja trwała ok 3 godziny i już planujemy kolejną... byc może Trzy Kopce. Tym razem nie koniecznie czekajac na kolejne Święta do realizacji tego planu.
