2023.04.19-21 skituring w rejonie masywu Alamkooh
Piotr Gawlas
Saeed Dastkhosh O.T.
Kolajną częscia wyjazdu był skituring w rejonie masywu Alamkooh, położonego w górach Alborz w północnym Iranie. Warunki wiosenne, w górach śnieg wyśmienity, im bliżej dolin coraz bardziej roztopiony aż do brei w której zapadaliśmy się po kolana nawet na nartach.
Obóz założyliśmy na wysokości 3980 m.n.p.m. pod przełęczą Chaloon. Zbudowaliśmy śnieżne igloo w którym zamieszkaliśmy na dwie noce. Dla Saeeda było to nowe doświadczenie i jedno z jego marzeń, żeby spędzić noc w igloo.
20 kwietnia celem była przełęcz Chaloon 4420 m.n.p.m. według mapy ( według wskazań gps 4469 m.n.p.m. ) Warunki śniegowe i pogodowe wyśmienite. Słonko, lekki wiaterek, górna warstwa śniegu odpuszczona. Podejście od obozu ok. 500 m przewyższenia zajęło ok. 2 godzin. Saeed został niżej, złapał go skurcz. Zjazd należał do jednego z najleprzych w tym sezonie a trudności można by porównać z górną częścią zjazdu z przełęczy Szpiglasowej w stronę MOka.
21 kwietnia Saeed zostaje w obozie. Ja po skąpym śniadaniu wybrałem się w prawą część zboczy opadających z grzbietu od przełęczy Chaloon w stronę szczytu Chaloon 4511 m.n.p.m. Podejscie tym razem dużo szybsze, ok. 1,5 godz. choc osiągnięta wysokośc była o kilka metrów większa. Śnieg był zmrożony, co ułatwiało podejście. Raki na butach.
Z grzbietu rozciąga się widok na południową dolinę Khoramdasht, którą podchodziliśmy, oraz od północnej strony na lodowiec Alamchal i wysoką na około 700 metrów północną ścianę Alamkooh.
Zjazd bardziej wymagający niż dzień wcześniej ze względu na zmrożony śnieg, ale zbocza "amfiteatru" schodzacego do doliny były nieco mniej strome, coś jak zjazd z przełęczy pod Kopa Kondracką w stronę doliny Kondratowej i rozległe, co dawało komfort w trudniejszych warunkach. Mimo trudności zjazd był wyśmienity.
Po przepakowaniu rzeczy kończymy wyjście. Opuszczamy przytulne igloo i zjeżdżamy do doliny Khoramdasht. Końcówka zjazdu była tragiczna. Śnieg całkiem odpuszczony i rozmokły. Dalej do wioski Vandarbon, około 7 km schodzimy z nartami przypiętymi do plecaków.
Rejon południowych zboczy masywu Alamkooh uważam za jeden z najlepszych rejonów skiturowych po jakich chodziłem. Bezpieczniejsze pod względem lawin, rozległe południowe zbocza, długie podejścia i zjazdy w zimie mogą być rajem do skituringu. Urody dodaje znikoma ilość turystów, którzy odwiedzaja te tereny w zimie.
Dział:
Sport i turystyka
