Maja Jędrzejewska
Jerzy Ganszer
Wschodnie żebro od strony Zmarzłego Stawu. Droga bardzo trudna, eksponowana i dość interesująca - 3 godziny /cytat z WHP/
Pierwszy wyciąg niezmiernie śliski. Po przejściu przewieszki dopadł nas deszcz, a potem było lepiej!
Maja poprowadziła przewieszkę.
Lepiej na drogę iść, jak skała jest sucha!
Na zdjęciu pokonywanie trawersu na drugim wyciągu.
Działaliśmy w oparciu o Polanę Rogoźniczańską, gdzie były: Iza Luty ze Speleoklubu Wrocławskiego, Ewa Libera ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza i Beata Burdynowska - Weteran.
Na tego typu akcjach zawsze są mile widziani inni wspinacze - ogłoszenie na ten temat było na Stronie - P /czyli na stronie Jerzego Ganszera.
