Elżbieta Jasiak
Ewelina, osoba towarzysząca
Wojtek Jasiak
Łukasz Piechocki
Franek Wawrzuta AKPG BB
Wacław Michalski
Mieliśmy okazję odbyć kultowy dla każdego miłośnika gór treking do bazy pod Everestem sławną doliną Khumbu oraz przejście przez przełęcz ChoLa i powrót doliną Ngozumpa. Osiemnaście dni maszerowania po najwyższych górach na ziemi. Człowiek uświadamia sobie dopiero ich potęgę, kiedy idzie jedną doliną przez tydzień żeby zobaczyć Everest, dostaje zadyszki gdy wchodzi na Kala Pattar ledwie 5648 m npm (bywają różnie podane wysokości !) i niedotlenia się i marznie przez 10 dni powyżej 4800. Kapitalna przygoda, dostałem zaproszenie od głównych organizatorek, obie dziewczyny ogarnęły większość tematu (dzięki !!) i gdyby ktoś się skusił na powtórkę odsyłam do Eli i Eweliny. Zobaczyliśmy wszystkie te magiczne miejsca, które dotychczas tylko znałem ze sprawozdań wypraw himalajskich czy książek: lotnisko Lukla, Namche Bazar, klasztor Tengboche, Gokyo, Katmandu, buddyjskie stupy na tle śniegów, karawany jaków, szerpów dźwigających ciężary, lasy rododendronów i pachnące ziołami hale, topniejące lodowce, Chomolungmę, Cho Oyu, Makalu, Ama Dablam czy Lhotse z południową ściną gdzie zginął Kukuczka. Możemy opowiadać długo... i tak zrobimy, dostaniecie zaproszenie na wspomnienia i prelekcję. W tym samym czasie podobny treking zrobiła Majka i Adam, góry są tak wielkie, że mimo planów nie spotkaliśmy się jednak !
