Michał Salecki
Na Solisku byłem po 14-tej. Parkingi pustawe. Warunki narciarskie powyżej Hali Skrzyczeńskiej nawet dobre, ale im niżej tym gorzej. Od Polany Suche śnieg brązowy od błota i kamienie. Przed samym końcem trasy do Soliska znosiłem narty.
