Maciek "Fryta" Frydrychowicz- KKS,
Paweł Olszewski
W kwietniu stworzył się plan na eksplorację z początkiem maja którejś z jaskiń w rejonie Progu Mułowego, jednak na kilka dni przed akcją z przykrością spostrzegliśmy że jesteśmy w środku okresu kiedy duża część jaskiń jest nieudostępniona. Zatem jak nie wiadomo gdzie iść to się idzie do … oczywiście Czarnej. Tym samym 1 maja chwile po 9 rano zameldowaliśmy się przy głównym otworze. Ekspresowo znaleźliśmy się nad Rurą w Partiach Techuby, stamtąd eksportowaliśmy różne odnogi dochodząc m.in. do Syfonu Techuby czy Korytarza Kosmonautów. Wszystkim polecamy spędzenie kilku minut w ciemności i ciszy w Pochyłym Korytarzu, gdzie towarzyszą nam zewsząd odgłosy kapiącej i płynącej wody. Po SPA przyszedł czas na nieco wysiłku przy wychodzeniu Rejonem III Komina. Plażowanie przy górnym otworze wynagrodziło wszystkie trudy. Po zjeździe i szybkim zejściu do doliny przyszedł czas na ostatnia atrakcję tego dnia: orzeźwiające kąpiele w Potoku Kościeliskim i czołganie w ciasnych korytarzach Jaskini Wodnej pod Pisaną. Humorystycznym dopełnieniem tego dnia było pytanie turystki za znikającym w ciasnym otworze Pawłem “To tam się trzeba czołgać?!”.
