2024.07.06-08 Wszechstronnie w Tatrach

Zmarzły Staw Zmarzły Staw K. Pastwa
Karolina Barciszewska-Kozioł
Małgorzata Toczyłowska
Wojciech Zowada
Łukasz Piechocki
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Stanisław Dacy - KAGB GOPR

Ostatni, trochę przedłużony weekend (06-07.07) spędziliśmy w Tatrach. Każdy robił to co akurat zapragnął, aby w poniedziałek 08.07.2024 w większym gronie wspólnie przemierzyć Orlą Perć

W sobotę wraz ze Staszkiem z KAGB wybraliśmy się na akcje przejścia grani Kościelców. Ok 12 ruszyliśmy z przełęczy Mylnej na Kościelec. Byliśmy sami na drodze, ale wokół nas widzieliśmy sporo zespołów relizujących inne przejścia w rejonie Kościelca. Staszek poprowadził pierwszy wyciąg na Szafę po czym dwa razy zmieniliśmy się na prowadzeniu by zjazdem z Zadniego Kościelca zakończyć akcje. Niestety z braku czasu nie zrealizowaliśmy całego przejścia. Łukasz działał natomiast w Tatrach Zachodnich zdobywając szczyty takie jak Brestova, Mały Salatyn, Salatyn i Pachole. Karolina, Wojtek i Mateusz  byli natomiast w jaskini Wielkiej Śnieżnej, gdzie odwiedzili partie do Wodociągu.
W niedzielę pogoda nie zapowiadała się za dobrze, Gosia i Łukasz po przyjeździe w ramach wykorzystania wolnego czasu przeszli turystycznie pętle Murowaniec - Czarny Staw Gąsienicowy - Karb - Dolina Zielona Gąsienicowa - Murowaniec. Karola i Wojtek odwiedzili Słowackie Tatry i Zielony Staw Kieżmarski.

8 lipca w większym gronie (Karolina, Gosia, Wojtek, Łukasz i Karol) zaplanowaliśmy przejście Orlej Perci. Początkowo zakładaliśmy przejście od Zawratu po Krzyżne, jednak pogoda skutecznie zrewidowała nasze plany. O 5 rano wyruszliśmy z Murowańca w stronę Zawratu gdzie w końcowej fazie podejścia zaczęło padać. Uznaliśmy ze przeczekamy i na Zawracie zdecydujemy co robimy dalej. Po dojściu na przełęcz pogoda znacznie się poprawiła i spod chmur wyszło Słońce. Uznaliśmy ze dojdziemy na przełęcz Kozią i zejdziemy do doliny, z uwagi na prognozowane burze. Jak zaplanowaliśmy tak zrobiliśmy.
Wyjście jak i cały weekend uznajemy za udane :)