W ramach Letniego Obozu SBB 2024
Tomek Motoszko - jako kiero
Tymek Siedloczek
Dawid Jędrysek
Kamil Przemyk
Piotr Kudłaty Gawlas
w drodze powrotnej pozbierał wory - Bartek Brzezinka
Nadkotliy do Suchego. Jedna z najpoważniejszych akcji jaskiniowych w Tatrach. Kilka stów zjazdu, później to trzeba wyleźć.
Dla mniej wtajemniczonych: jaskinia sama w sobie nie jest trudna. Praktycznie same odcinki pionowe., czyli nie ma zacisków, ciorania, brodzenia w wodzie ani błocie. Są same studnie. Od 80-cio metrowej Zlotówki przez trzydziestki, pięćdziesiątki, 80-cio metrową Szywałę po tatrzańskiego giganta: Setkę. Ta ostatnia bez kontaktu ze ścianą, sto (!!!) metrów na jednym kawałku liny, robi wrażenie.
W ramach Klubowego Obozu Tatrzańskiego padł pomysł, żeby ją zrobić. I zebrała się ekipa pięciu śmiałków, którzy temat podjęli. Było poręczowanie, część lin pod otwór przyniosła drużyna kursowa, resztę zabraliśmy sami.
Akcja poszła sprawnie, choć większość ekipy w Nadkotlinach jeszcze nie była i ogrom studni trochę ich zaskoczył. Na Suchym Biwaku spotkaliśmy naszych dzielnych kursantów, którzy jako kolejne przejście tatrzańskie, robili Jaskinię Śnieżną. Wszyscy wyszli z jaskini zadowoleni.
Czas akcji od wejścia pierwszego do wyjścia ostatniego zawodnika 12 godzin. Na bazę wróciliśmy późno w nocy - albo, jak kto woli, wcześnie nad ranem ?
