J. PukowskiDroga na szczyt trochę łamana. Z przystanku Straconka Leśniczówka podejście na Przegibek (bezczasowe). A z Przegibka na Magurke podejście na czas. Było parę centymetrów śniegu na całej trasie. Zejście przez Żółte Siodło do Straconki.