Filip Pukmiel
W sobotni poranek wyruszyliśmy do Jaskini Czarnej celem zrobienia klasycznego trawersu od otworu głównego do północnego. Pod otworem spotkaliśmy grotołazów z Krakowa i po krótkiej pogawędce zjechaliśmy pod ziemię. Po 2,5h dotarliśmy do szmaragdowego jeziorka. Chwila odpoczynku i idziemy dalej. Po drugiej stronie jeziorka spotkaliśmy grupę kursową z Poznania, która właśnie zaczynała wycof do północnego otworu. Po szybkim zastanowieniu postanowiliśmy skorzystać z okazji i resztę akcji przejść po linach kolegów z WKTJ. Czas akcji pod ziemią 5,5h.
