2025.04.22-23 Jaskinia Grzmiączka

Jerzy Pukowski
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer


To był "sentymetalny" wyjazd jaskiniowy Triumwiratu.

Zamiast opisu akcji poniżej jest przytoczone stare sprawozdanie z przed wielu lat - wtedy byliśmy tam pierwszy raz!

Kiedyś był taki zwyczaj, że na wyjazdy z kursem jechali starsi koledzy, określało się ich mianem "obsługi" - wtedy ludzie bardzo dobrze się integrowali co powodowało "wielkie akcje jaskiniowe".

Zaproszenia na tego typu akcje są często na stronie Ganszera, lub są wysyłane do "wiadomości dodatkowych".
Jeszcze można dodać, że podczas tego historycznego wejścia zjeżdżaliśmy w kluczu!

10-11.04.1976r.

Jura Krakowsko-Częstochowska – Jaskinia Grzmiączka, Jaskinia Pod Bukami

Wyjazd szkoleniowy – kurs I stopnia

Uczestnicy:

Klassek Grzegorz ......... nie żyje

Obsługa:

Klimczok Zbigniew

Baczak Janusz......... nie żyje

Płaska Edward

Kursanci:

Ganszer Jerzy

Klimczok Rafał

Bogusz Piotr......... nie żyje

Grebl Zdzisław

Skiba Józef

Pukowski Jerzy

Ademik Antoni

Bialek Leszek

W
czasie pokonywania jaskini Grzmiączki awarii uległa drabinka – kilka
stopni zostało mocno poluzowanych, 1 szczebel urwał się z jednej
strony, jednak główne linki nie zostały uszkodzone.

Dnia
10.04.1976r. (sobota) o godzinie 19.30 grupa wyjeżdza z Bielska-Białej
przez Czechowice-Dzeidzice, Oświęcim, Trzebinię do Krzeszowic. W
godzinach wieczornych dokonano przejścia Jaskini Grzmiączki. Po krótkim
odpoczynku ok. godz. 1.00 (11.04.1976r.) udano się do Czerenj gdzie
dokonano przejścia Jaskini Pod Bukami. Wyjazd zakończył się ok. odz.
11.00 11.04.76r. w Bielsku-Białej.

Cel
wyjazdu zrealizowano w pełni. Kursanci przećwiczyli zjazdy, wychodzenie
po drabince, wspinaczkę, zapieraczkę, poręczówkę, asekurację oraz węzły

-----------------------------------
Po ukazaniu się tego sprawozdania odezwał sie Były Członek Klubu z Paryża - Edward Płaska, tutaj jego list!

Witaj Jerzy...
 
             Ja wiesz bardzo czesto i nawet bardzo patrze na stronke klubowa i tez ...dzisiaj !
 
            i co widze ? Wyjazd szkoleniowy 10 - 11.04.1976 czyli 50 lat temu , bylem w grupie
 
          "obsluga" , wiele kursantow miedzy innymi ty i wielu innych co pamietam  mimo
 
          tylu lat i tez nie ktorzy z was jeszcze dzialacie , z pewnoscia tez bym dzialal gdybym
 
        mieszkal w Polsce bo to byla moja pasja wspinaczka i jaskinie  , ja tutaj troche sie
 
        zaniedbalem ze sportem i  fotografia , klopoty rodzinne nie pozwalaja ...
 
             Dzieki za ten reportaz klubowy i pozdrawiam was
 
                  Zycze wam dzialania na dalsze 50 lat
 
                           PLASKA Edward