Beata Michalska Kasperkiewicz
Bejke - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
14/05 skończyłyśmy naszą wędrówkę po Beskidach naokoło Bielska. Pomysł kiełkował w mojej głowie jak tylko wytyczono ten szlak, no ale zawsze brakowało urlopu. Podzieliłam go na 2 części: tydzień w kwietniu i tydzień w maju. W sumie zabrało nam to 12 dni marszu, bez jakiegoś pobijania rekordu a raczej tempo przystosowane pod Bejke. No może poza ostatnim dniem, ale to była ucieczka przed załamaniem pogody. Dystans to ok. 225 km i 10394 m przewyższenia. Polecam wszystkim, fajna wędrówka, taka na przewietrzenie głowy. Ciekawie wytyczony szlak bo mniej znanych zakamarkach (prócz kilku komercyjnych), dla mnie niektóre odcinki były zupełnie nowe i zaskakujące. No i na koniec wyzwanie dla Kubutka, który uczestniczył w jego wytyczaniu i promocji - idziesz! :)
