Zofia Gutek
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Kiedy podchodziliśmy w górę przegoniła nas jedna niewiasta. To był nasz pierwszy zjazd tej zimy. "Było górsko". 1000 m przewyższenia! Warunki dobre. A potem spotkaliśmy u Zięby wiele osób z Wielkopolskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego - Poznań.
