2025.06.21 Kasprowy Wierch

Sylwia Wójcik
Wojciech Jasiak

Plan na długi weekend czerwcowy w Tatrach był ogromny, niestety małe zwierzątko - kleszcz zniwelował nasze ambicje, trzeba było wybrać coś mniej wymagającego wysiłku. Aby uniknąć dużego wystawiania się na słoneczne promieniowanie, a mimo tego jednak coś w tych Tatrach zobaczyć, naszym celem stał się Kasprowy Wierch. Czas wyjścia na szczyt od budki biletowej TPN to 1 godzina 38 minut, a więc nie jest tak źle. Drogę zejściową wybraliśmy przez Hale Gąsienicową. Całą trasę zamknęliśmy w 18 km. Zwerifikujemy naszą kondycje po skończonym leczeniu, ale to już pewnie jesienią dopiero.