Tomasz Kochel
Paweł Gądek
Pierwsze w sezonie wyjście skiturowo wytopowe. Spod Dębowca poszliśmy na Kołowrót, gdzie znaleźliśmy liczne wytopy. Następnie udaliśmy się na Klimczok i stamtąd zjechaliśmy przez Szyndzielnię i Dębowiec na dół. Śniegu mało. Po drodze spotkaliśmy Adama Marcinkowa z kolegą.
