Krzysztof Talik
Rafał Konior (na piechotę)
Zofia Gutek
Kazimierz Ślęk
Jerzy Ganszer
Tym razem trasa była "lodowa"; na pewnym odcinku zdjęliśmy narty, bo było ślisko, a nikt z nas na tego typu biegi nie zabiera "harszli" do nart. W sumie śniegu jest dość sporo! Jeden złamany kijek i jedna zraniona ręka. Nikt nie pobił swojego tegorocznego czasu.
