2026.09.19 Ptasia Studnia - Komin Pustynna Burza, Sala Dantego

Małgorzata Błaszczyk
Filip Pukmiel
Piotr „Kudłaty” Gawlas
Maciej Jeziorski

Nie da się ukryć — ta akcja należała do wybitnie rekreacyjnych. Wyspani, po solidnej zapiekance i kawie ze stacji, nim się obejrzeliśmy, a już na zegarze była 13:00, gdy wchodziliśmy do jaskini.

Podejście pod otwór górnym wariantem, przez mocno eksponowaną trawiastą półkę, jak zwykle dostarczyło nam zapierających dech w piersiach widoków i wrażeń. Dla Filipa było to z pewnością wyjątkowo ekscytujące przeżycie — zwłaszcza gdy metr od niego przemknął spadający kamień.

Dotarliśmy do Kominu Pustynna Burza, a w drodze powrotnej wstąpiliśmy jeszcze do Sali Dantego, by z góry rzucić okiem na Szczelinę Strzygi i Studnię Taty.

Z jaskini wyszliśmy po całkiem przyzwoitych 5 godzinach akcji pod ziemią. Zdążyliśmy nawet na zachód słońca, a to zwykle nie zdarza się nam zbyt często.