2021.01.02 j. Miętusia
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko
Miał być korytarz Trzech Króli a wyszedł Marwoj :D
Po długich poszukiwaniach wejścia we wspin do Trzech Króli (porównując ze szkicem) odpuściliśmy i klasycznie kaskadami dotarliśmy do Błotnych Zamków gdzie raczyliśmy się instant-herbatką.
Tam na podwójnym gazie w mgnieniu oka dotarliśmy do Marwoja gdzie spotkaliśmy wesołą grupkę AKG wracającą z Zielonego Buta. Po wymianie informacji ruszyliśmy w drogę powrotną.
By nie deptać grupie szturmowej po piętach Lena odwiedziła jednym okiem Zacisk Kaczanosia.
Rura jak to rura - jak mawia Andżin "3 kwadranse jazzu" jak w morde strzelił :)
2021.01.01 j. Kalacka
Katarzyna Lena Koprowska
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko
Dzień restowy po hucznym nowym roku :)
W ramach spaceru odwiedziliśmy jaskinię Kalacką, która zaskoczyła Nas swoim osobliwym pięknem, masą błota, wody i tarzania się :]
Jeden z ciekawszych i radośniejszych wypadów :D
2020.12.31 j. Zimna
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko
Wypad jaskiniowo szybki.
Wbrew obiegowej opinii dojście nieoczywiste.
Dotarliśmy z góry do Chatki.
Rekonesans na kolejne ciekawe akcje - udany.
"Dar od losu" jednak wskazany.
Serdecznie dziękujemy za cierpliwość oraz wszelkie wskazówki Wackowi i Ganszerowi :)
Pozdrowienia dla Speleo Warszawy za kibicowanie :D
2020.12.29 j. Kasprowa Niżnia
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko
Po przeczekaniu halnego, tysiącach zmian w planach i przybyciu trzeciego członka szalonego tria, wyskoczyliśmy do Partii Sylwestrowych.
Wypad współdzielony z kursem pod przewodnictwem Wacława Przygody Michalskiego :)
Kurs skierował się do syfonu Danka poręczując do sali Rycerskiej, nasze trio ruszyło w kierunku sylwestra :D
Ekipa Wacka dogoniła Nas za Szczeliną przy wąskim przełazie do połowy zalanym wodą. Po wysłuchaniu jęków Płetwala Błękitnego jednomyślnie podjęli decyzję o odwrocie.
Ku naszemu zaskoczeniu Partie Sylwestrowe mocno pięły się w górę po zawieszonej linie stając się coraz ciaśniejsze. Po nierównej walce uznaliśmy akcję za udaną i skończoną.
Przemoczeni i zmarznięci pędem udaliśmy się w stronę wyjścia :)
Popijając barszczyk w sali Rycerskiej, zbulwersowani ostro komentowaliśmy brak kaczuchy na swoim miejscu.
2020.12.26 j. Zimna
Patrycja Kopytko
Szybki wieczorny wypad do Syfonu Zwolińskich przez sale gotycką. Ponor przeszliśmy suchą stopą.
Rozpoczęcie "zimowego maratonu" uczczono barszczykiem pod otworem :)
Pozdrawiamy spotkanych członków Łódzkiego Speleoklubu :)
2019-01-26 Jaskinia Zimna
Paulina Kulpa
Patrycja Kopytko
Rafał Wojtkielewicz
Wstępny plan był by zjechać studnią Maurycego, niestety w wyniku pecha i wypadkowej akcja zakończyła się na wejściu do Korkociągu Wrocławskiego i zarządzono odwrót.
Po drodze przy ponorze spotkano grupę krakowską, na widłach - kurs SBB.
Pomimo pewnych utrudnień - skręconej kostki - akcja była całkiem udana i przy najbliższej możliwej okazji zostanie podjęta próba osiągnięcia Zamulonych Szczelin.
2018.11.01-04 Kras Morawski & Brno
Grzegorz Górczyński
Jarek Jakubowski
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko
W okresie Wszystkich Świętych czterech członków klubu wybrało się do Czech w rejon Krasu Morawskiego, gdzie zwiedziło 5 jaskiń turystycznych:
- Kateřinská jeskyně,
- Punkevní jeskyně + przepaść Macocha,
- Jeskyně Balcarka,
- Jeskyně Výpustek,
- Sloupsko-šošůvské jeskyně + j. Kůlna
oraz
- Rytířská jeskyně - zamek jaskiniowy - ruiny, prawdopodobnie pełnił funkcję strażniczą,
- Cigánská jeskyně
W programie również znalazły się atrakcje Brna jak zaduszkowe zwiedzanie kostnic św. Jakuba, Hrad Špilberk czy Muzeum Techniki gdzie wszyscy dobrze się bawili.
Gratką wyjazdu było piwo Ježek w bunkrze 10-Z, kawa pod „zakręconym” kucykiem oraz Štramberské uši.
2018.10.20 Mini Maraton na Jurze
Marcin Parys
Darek Rozmus
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko
Przy sporej ilości pomysłów na ten weekend, padło na Jurę. Udaliśmy się w rejon Skał Kroczyckich na górę Jastrzębnik.
Odwiedzono jaskinie:
- Jaskinia z Widokiem Ku
- Jaskinia z Widokiem Na
- Jaskinia Odurka
- Jaskinia Zaskrońca
- Jaskinia Wiktorówka
- Studnia Św. Pachoniusza
- Jaskinia Wisielców
- Jaskinia Kowalskiego
- Jaskinia Myszołowa
- Schronisko bez stropu
Poszukiwane, nie zlokalizowane: Jaskinia Nosorożca, Studnia Piaskowa
Podsumowując: odwiedzono 10 jaskiń; widziano 6 nietoperzy – Podkowce; czas linienia pająków; w dwóch jaskiniach prowadzono wykopaliska archeologiczne/pace jaskiniowe; podczas maratonu dopadł nas deszcz, który w końcu zmusił nas do odwrotu.
2018-08-01 Mont Blanc
Patrycja Kopytko
Dominik Sarnowski
1 sierpnia dwoje klubowiczów postawiło stopy na najwyższym szczycie Francji - Mont Blanc 4810m npm.
Szczyt atakowany od strony francuskiej: La Nid d'Aigle - Tête Rousse Camping - Refuge Vallot - Mont Blanc. Całość akcji 20h30min
2018.06.28-07.01 Letni Obóz Tatrzański
Dominik Sarnowski
Natalia Gąsior
Katarzyna Lena Koprowska
Błażej Gawlik
Bartosz Baturo
Tomasz Murzyn Grzegrzułka
Wacław Przygoda Michalski
Kamil Polański
Maciej Nowakowski
Paulina Kulpa (KKTJ)
Rafał Wojtkielewicz (KKTJ)
Joanna Micherdzińska & Rafał
Marta Boruch
Teresa Zwierzchowska
Patrycja Kopytko
Kolejny obóz za nami. Niestety jak na złość pogoda w tym roku była wyjątkowo kapryśna, lecz nie daliśmy za wygraną i w środę wieczorem w hostelu MTB stawili się Dominik, Patrycja oraz Wacław. Rano do składu dołączył Murzyn z Bartoszem i ruszyliśmy na jakże „lajtową akcję” – trawers Czarnej z otworu północnego do drugiego otworu po stronie południowej. Akcja poszła całkiem sprawnie pomimo sporej ilości wody.
Z każdym dniem przybywali kolejni kursanci. Ponieważ deszcz nie odpuszczał zorganizowaliśmy powtórkę materiałową na niedzielny egzamin. W godzinach popołudniowych pojawiło się przewidywane okienko pogodowe dzięki czemu wieczorem do jaskini Ptasiej ruszyła pierwsza grupa: Murzyn, Dominik, Lena, Błażej, Paulina, Rafał. Z dużym optymizmem przy zachodzie słońca dotarli pod okap. Ich optymizm został solidnie ostudzony zlewą, co nie przeszkodziło w dalszym działaniu. Niestety również wewnątrz woda nie ustępowała. Na każdym zjeździe był solidny wodospad.
Pozostali uczestnicy wybrali się do jaskini Raptawickiej oraz jaskini Mylnej. Poszukiwania połączenia jaskiń zakończyły się fiaskiem.
Po powrocie ekipy poręczującej do jaskini Ptasiej ruszyła druga grupa: Wacław, Patrycja, Kamil, Natalia, Maciek, Bartosz. Na całe szczęście pogoda nie kaprysiła i nawet na chwilę uraczyło nas słońce. Przy otworze spotkaliśmy grupę ze Szczecina, która szła do Sali Dantego. Kamil, Natalia i Bartosz przeszli przez zacisk Lux.
Równoległą akcję poprowadzili Asia z Rafałem do jaskini Litworowej.
Wieczorem wszyscy razem usiedliśmy przy stole dyskutując, analizując i wspominając.
W niedziele przyszedł czas na egzamin pisemny, do którego przystąpili Teresa, Patrycja, Kamil i Dominik. Pod czujnym okiem komisji kursanci zmagali się z pytaniami oraz znajomością topografii tatr. Na zakończenie obozu kursanci udali się na samodzielną akcję do jaskini Wodnej pod Pisaną by doszczętnie się zmoczyć.
Podsumowując: pomimo szczególnie niesprzyjających warunków pogodowych nasi kursanci wykazali się dużą determinacją i samozaparciem.
Wszystkim kursantom, którzy zdali gratulujemy! ;)
- start
- Poprzedni artykuł
- 1
- 2
- Następny artykuł
- koniec
