Belgowie:
Justin Devleminck
Benoit Devleminck
Cedric Steenhout
Gery Berghmans
Polacy:
Jakub Krajewski
Klaudiusz Stępień
Jerzy Pukowski
Zbigniew Grzybek
Nieopodal wioski Aywaille kolega Benoit zaparkował busa na podwórku miejscowego gospodarza, pomiędzy ciągnikiem, grabiarką a oborą z krowami. Niedaleko jaskini. Gdy doszliśmy do ponoru małego potoczku okazał się on wejściem do tej jaskini. Jej odkrywcy stwierdzili, że dopóki ją eksplorują to nie udostępnią planów. Zwiedzaliśmy więc na „czuja”. Po kilku zjazdach na linie Prezes i Zbyszek się wycofali gdyż jeden zacisk nie chciał ich puścić. Dalej było błoto. Dużo błota. Ale i obszerna galeria z rewelacyjną szatą naciekową. Po wyjściu byliśmy tak utytłani, że od razu się czyściliśmy w potoczku zwracając jaskini to co z niej wynieśliśmy.
