Filip Filar - Speleoklub Tatrzański
Michał Parczewski - Speleoklub Tatrzański
Zbigniew Gruszka - Tatrzański Klub Górski Vertical
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Sylwia Solarczyk - Speleoklub Tatrzański / Tatrzański Klub Górski Vertical
Gabriela Gajny - BCK
Krzysztof Gajny - BCK
Jerzy Ganszer
Dziękujemy Gabrieli i Krzysztofowi za pomoc w poręczowaniu i ręporęczowanie Litworowej.
Reszcie ekipy /6 osób/ udało się przejść z Litworowej do otworu otworu Śnieżnej w ok. 9 godzin /w zależności kto kiedy wyszedł/. Trzy pierwsze osoby dotarły jeszcze do Syfonu Dziadka. Jaskinia Śnieżna również została zreporęczowana.
Kierownikiem akcji był Marcin Freindorf.
Sylwia rozerwała sobie nogawkę i było jej widać udo, Prymulę bolał bark, Frytka ciągle coś mówił i jego kotlety mielone zamieniły się w to w co miały się zamienić po trawieniu, jeden z uczestników palił papierosy, ale było widać, że mu wstyd i się "ograniczał", Filip zażywał jakieś tajne tabletki na zwiększenie "sił jaskiniowych", po czołganiu się w wodzie padło "słynne zdanie" - "zmokniecie w tym miejscy zależy od kultury chodzenia" - to wypowiedział prawdopodobnie Michał.
Dziękuję wszystkim za miłą atmosferę. Jeżeli ktoś z uczestników chce coś dopisać - może przysłać i zostanie to umieszczone poniżej.
BCK - oznacza Były Członek Speleoklubu Bielsko-Biała
