Adam Marcinków
Dzisiaj wszedłem na Szczyt Adama o wys. 2243 m npm. Nie mogłem sobie darować wejscia na niego. Imię zobowiązuje.Prawie cała trasa jest wyłożona stopniami, a nocą oswietlona. Nieźle jeśli wziąść pod uwagę tysiąc metrów przewyzszenia. Na szczycie znajduje się świątynia buddyjska. Poza tym od kilku dni kręcę się po okolicznych wzgórzach obsadzonych krzakami herbaty. Widoki wspaniałe. Pozdrawiam ze Sri Lanki.
