Krzysiek Talik
Pewnym zaskoczeniem było dla mnie, że nie wolno podchodzić na Czantorii stokiem narciarskim - ustawili szereg znaków wzdłuż trasy. Dymałem więc lasem. Wariant ten jest dłuższy i rzecz jasna bardziej wymagający. Na szczycie brak ludu! Pogoda jak i zjazd przez las bajka! Trasa narciarska mocno zalodzona.
Czas P12W bidny: 0:35'37.9
Czas BTC - tutaj.
Podsumowując, to była moja ostatnia trasa BTC w tym tygodniu (Skrzyczne, Klimczok, Szyndzielnia, Czantoria), jak i ostatnie nudne sprawozdanie. Łącznie przedymałem od poniedziałku 2721m przewyższenia na ponad 15km dystansu w 4 godziny 34min. Jutro jadę kulturalnie pojeździć na nartach zjazdowych do Białki ;)
Pozdrawiam
KT
