Gabriel Franecki
Poranek był mglisty i powodował obawy czy akcja się uda? Do Batyżovskeho Plesa była mgła. Ok godz. 9.30 zaczęła się rozwiewać. Podjąłem decyzję o próbie wejścia. Im wyżej się wspinałem tym słońce bardziej wychodziło i "patrzyło" na mój wysiłek, wspierając mnie. Kilka minut po 13-stej dotarłem na szczyt ! Udało się !!! Po zjedzeniu torciku, zrobieniu zdjęć oraz filmiku w cudownej scenerii, oświetalnej mocnymi promieniami słońca, udałem się w drogę powrotną. Szczęśliwy i zmęczony dotarłem do parkingu o 17.50.
Czas akcji 11 h.
Trasa : parking w Vysne Hagy - żółty szlak do Batyżovekceho Plesa - poza szakiem Gerlach.
Powrót tą samą trasą.
Gabriel Franecki
