Wojciech Jasiak
W trzy osobowym składzie znajomych wybraliśmy się na zdobycie Jagnięcego szczytu 2230 m n.p.m. Z parkingu wyruszyliśmy o świcie żółtym szlakiem przez schronisko nad zielonym stawem. Na szczycie zameldowaliśmy się tego dnia jako pierwsi o godz. 8:30. Niebo było jeszcze bezchmurne więc widoki tatrzańskich szczytów zrekompensowały nasz wysiłek i zerwaną noc. W drodze powrotnej zakosztowaliśmy zimnego słowackego piwka w schronisku. Czas przejścia całej drogi bez przystanków to niecałe 6 godzin.
