2015.09.05 Żar w trampkach

Błażej Nikiel

Honorata "Honka" Kaczmarek

Croll - potencjalny glajciarz


Podbieg odbył się przez przypadek i przy okazji wycieczki rodzinnej. Dlatego Błażej miał buty przyzwoite a ja trampki "na miasto" ;-)

Czas byłby lepszy, ale na drodze Crolla stawały liczne tandemy paralotniarskie które bardzo chciały wystartować. Crollowi się owe tandemy nie podobały i uparcie na nie szczekał i podbiegał im pod nogi. W przypadku tandemu nr 2, celem uniknięcia katastrofy lotniczej, musieliśmy uciekać w krzaki, bo tandem podczas rozbiegu zboczył z trasy i biegł prosto na nas.

Szybowców na trasie nie stwierdzono. Nietoperzy też nie.