Jerzy Pukowski
Korzystając z wolnego czasu wybrałem się na krótka wycieczkę z Jaworza Nałęża poprzez Łazek do Wlk. Cisowej. Stąd zszedłem na dół w dolinę i wróciłem do Nałęża. Na górze była warstwa bardzo mokrego i rozmiękłego śniegu. Poza tym wiał dośc silny wiatr.
