Dariusz Rozmus
Marcin Parys
Nasze pierwsze samodzielne wyjście do jaskini w Tatrach droga do otworu długa, w jaskini w początkowych partiach zalega sporo zmrożonego śniegu dotarliśmy do dna oraz przeprowadziliśmy krótką wspinaczkę do górnych partii komina. Pogoda dopisała.
