2019.02.17 Wschód słońca na Diablaku

Aleksandra Borgieł - Osoba Towarzysząca

Krzysztof Borgieł

Pobudka 2.15, wyjazd 3.05, wyjście z Krowiarek 4.30, dotarcie na szczyt 6.40

Pogoda idealna. Na podejściu pod Sokolicę bardzo ślisko. Na grani mocny wiatr. W partiach szczytowych tłumy ludzi spragnionych ładnych widoków.

Pokonano 9.4km z przewyższeniem ok +/-750m.

ps. 75% ludzi w rakach lub raczkach co cieszyć powinno. Z tego połowa powinna poćwiczyć ich zakładanie. Zaobserwowałem dzieci bez raczków, które męczyły się przed Sokolica.

Widoczna była skrajność w doborze obuwia. Z jednej strony Pan w miejskich "Nike'ach" walczący o każdy krok w trybie 2 w przód, 3 w tył a z drugiej strony himalaista w butach wysokogórskich na 6-7 tysięcznik w rakach automatycznych :)