2019.07.20-21 Krywań

Kamil Polański

Radek W. - osoba towarzysząca

 

Celem trekkingu był zachód słońca. Wyjście ok. 16:20 niebieskim szlakiem. Na szczyt dotarliśmy ok. 20:00. Niestety brak  widoczności zmusił nas na pozostanie na szczycie do rana. Wschód słońca za to dopisał. Powrót szybki nad ranem z obawy przed burzą. Po drodze spotkać można było liczne grupy osób pomimo  zapowiadanej burzy. Mieliśmy nawet bliskie spotkanie z Panem  Świstakiem. Jak się okazało burza przewidziana poprawnie, ale my już byliśmy w drodze na swoje włości.

Zdjęcie wykonał Radosław Wojtowicz.