Jerzy Pukowski - z powodu braku chęci zawrócił z podejścia. Podobno wyszedł na Halę Skrzyczeńską. Trochę wiało
Błażej Nikiel - spóźnił się na "platformę" na szczycie + 2 kolegów
Jerzy Ganszer - świecił z "platformy" - widoczność dobra, nikogo nie widział.
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - świecił z Kępy Bystrzańskiej w Beskidzie Śląskim - widział światło na Skrzycznem.
Bardzo dobrze sprawiło się oznaczenie prawej nogi paskiem odblaskowym u Błażeja. W zamieci śnieżnej i po ciemku nie jesteśmy w stanie sią rozpoznać w inny sposób. W schronisku mały ruch, brak krzeseł w sali głównej.
To była pierwsza akcja, w której światło można było śledzić na kamerze internetowej. Do chwili pisania sprawozdania nikt nie zgłosił, że widział.
Zdjęcie wykonano na starcie.
