2022.02.27 The Scalp - bulderowanie

Adam Marcinków
Pablo i Richard - Osoby Towarzyszące

Po udanym bulderowo styczniu, nadszedł deszczowy luty.
Dopiero przedostatniego dnia miesiąca, prawie po czterech mokrych tygodniach udało się wyskoczyć w skałki.
Wstrzeliliśmy się idealnie w okno pogodowa, buldery były stosunkowo suche, ale niestety skóra dłoni straciła swoja twardość.
Szybko zrobiły się dziurki i pęknięcia na palcach po spotkaniu z ostrymi jak brzytwa granitowymi krawadkami. 
Po ok 4h bulderownia ponownie pojawił się deszcz. Oby marzec był łaskawszy.