2026.06.13 - Trawers Czarnej przez Partie Królewskie

Tymoteusz Siedloczek
Michał Merta
Arkadiusz Turek


Jeśli istnieje jakaś jaskinia, która się nie nudzi to jest to zdecydowanie Czarna. Pomysł zwiedzania Partii Królewskich kiełkował od dawna, postanowiliśmy go połączyć z trawersem od 1 do 3 otworu.

Same Partie bardzo przypadły nam do gustu. Występujące tam nacieki zwracały uwagę,  a sam wapień przyjemnie tarł - widać, że rejon jest rzadziej uczęszczany. Spędziliśmy tam nieco czasu zwiedzając, ale zecydowanie trzeba kiedyś wrócić na dłużej. Trawers przed zjazdem w dół budził emocje :)

Dalej wszystko szło sprawnie, aż do Progu Latających Want. Wejście dało w kość, nie wiem kto to opisał jako 9 wpinek... po 20 nie było już sił na klnięcie.

Przyjemna akcja. 10,5 h pod ziemią.