Jerzy Ganszer
Kilka dni temu ukazała się książka Dominika i Marcina Kasprzaka - Niemieckie fortyfikacje linii b2 z lat 1944-45.
Chcąc sprawdzić na miejscu jak wyglądają "zęby" wybrałem się tam i po długich poszukiwaniach - nie znalazłem ! Nawet kontaktowałem się z jednym z autorów i konkluzja była taka, że mogły zostać zasypane. Dowiedziałem się również, że w przyszłości mają być tam prowadzone prace ziemne i zęby zostaną odsłonięte.
Akcja oczywiście była ekstremalna, wpadłem do błota, wspinałem się, kilka razy przechodziłem przez rzekę. W sumie ciekawe widoki tylko jak to zwykle bywa poniżej budynków teren dość solidnie zaśmiecony. Są wychodnie "wapienne".
Drobne wyjaśnienie - aby nie przejechał czołg to buduje się rów przeciwczołgowy, w korycie rzeki trudno zbudować rów, bo wpłynie tam woda dlatego buduje się żelbetowe "zęby smoka". Niebawem zorganizujemy podobną akcję w rejon Zwardonia, gdzie takie zęby są widoczne.
Przepraszam, że nie powiadomiłem innych o akcji.
