Sport i turystyka

Sport i turystyka (2787)

niedziela, 04 marzec 2018 22:09

2018.03.04 Niedzielna rekreacja na turach

Napisał
Krzysiek Handzlik
 
Kuźnice - Goryczkowa - Kasprowy - Gąsienicowa - Kasprowy - Świnica - Kasprowy - Goryczkowa - Kuźnice.
29.4km przy sumie podejść 2071m

 

Foto: Świnica 2291mnpm

Błażej Nikiel
Filip Nikiel - Osoba Towarzyszaca
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Honorata 'Honka' Kaczmarek
Zdzisław Grebl
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Koczur
Bożena ............. - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer

Na wstępie należy zaznaczyć, że tego typu wyjazdy są ogłaszane na stronie klubowej.

 

Było zimowo. Część osób działała na nartach. 

poniedziałek, 05 marzec 2018 23:19

2018.03.03. Śnieżnik turowo

Napisał

Adam Marcinków
Słowik - Osoba Towarzysząca.
Kolejny wyjazd w Sudety. Tym razem padło na Śnieżnik. Warunki śniegowe, w zależności od stoku, dobre/bardzo dobre. Trzykrotnie byliśmy na szczycie, z którego za każdym razem zjeżdżaliśmy w inną stronę. Długość tury 14km, suma przewyższeń ponad 1600m.

 

 

Reprezentacja naszego klubu w zawodach XIII POLAR SPORT SKITOUR IM.BASI GERMAN zajęła odpowiednio miejsca: Gabryśka 2 miejsce w kategorii K+41 ,Zosia 3 miejsce K+41,Krzysiek 27 miejsce kat.M+41.Zawody na wysokim poziomie sportowym trasa 12km i 900m przewyższenia cztery podejścia i dwa konkretne terenowe zjazdy,dobre warunki śniegowe i pogodowe.Bardzo dobrze zorganizowane zawody i ciekawe nagrody, podziękowania dla firmy POLARSPORT .Krzysztof Gajny,Gabriela Gajny,Zofia Gutek.

Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Marek Sobański
Piotr Gawlas
Jerzy Ganszer

 

Trzy "ostatnie" osoby w wyśmienitym stylu zdobyły szczyt Pachoła. Reszta osób działała poniżej. Było słońce i dość mroźno. Wszyscy zadowoleni! Marek Sobański i Piotr Gawlas zjechali ze szczytu. Jerzy Ganszer zszedł w bezpieczne miejsce i puścił się w pogoń za pozostałymi. Pikantne szczegóły w sprawozdaniach wewnętrznych.

czwartek, 01 marzec 2018 16:44

2018.03.01 Trzech prezesów na nartach

Napisał

Wacław Michalski
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

 

Trasa: Bystra - schronisko na Klimczoku - Bystra. Było zimowo, szliśmy "na wprost". W sumie 608 m podejść.

środa, 28 luty 2018 20:48

2018.02.28 Gaiki-Magurka Wilkowicka

Napisał

Przejście na nartach trasą Straconka-Gaiki-Magurka-Straconka.Przewyższenie 650m.po drodze trasa P12W na Magurkę.Krzysztof Gajny,Gabriela Gajny.

Joanna Micherdzińska

Wojciech Jasiak

Rafał Stańczuk - Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego

Michał Smaga - Speleoklub Warszawski

Weronika Gutfeter - Speleoklub Warszawski

Elżbieta Jasiak - Osoba Towarzysząca

Barbara Skupień - Osoba Towarzysząca

Marek Haginow - Osoba Towarzysząca

Piotr Pydych - Osoba Towarzysząca

 

Korzystając z pięknej, słonecznej niedzieli wybraliśmy się tym razem na krótką wycieczkę skiturową na Klimczok. Wystartowaliśmy spod Dębowca przed południem i ruszyliśmy w kierunku Dębowca i dalej bez przystanku na Szyndzielnię, gdzie część osób założyła Obóz Nr 1. W tym samym czasie reszta ekipy ruszyła na Klimczok, gdzie został założony Obóz Nr 2. W schronisku spotkaliśmy parę osób z SBB (które na pewno również napiszą sprawozdanie ;)). Po wypiciu herbaty zwinęliśmy oba obozy i tą samą trasą wróciliśmy na Dębowiec, skąd zjechaliśmy trasą narciarską na dół.

Akcję międzyklubową uważam za udaną.

niedziela, 25 luty 2018 19:22

2018.02.24 Akcja skiturowa na Skrzyczne

Napisał

Joanna Micherdzińska

Rafał Stańczuk - Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego

Weronika Gutfeter - Speleoklub Warszawski

Michał Smaga - Speleoklub Warszawski

 

Paru znajomych z zaprzyjaźnionego klubu odwiedziło nasze piękne Beskidy aby zobaczyć jak wygląda zima. Aby nie siedzieć bezczynnie postanowiliśmy wyjść w góry. Już na początku złośliwość rzeczy martwych postanowiła nam uprzykrzyć życie. Jako pierwszy zaskoczył na bus, który jak to w weekend częściej stał niż jechał przez Beskidzkie Krupówki. Gdy już myśleliśmy, że wszystko idzie ku lepszemu i wystartowaliśmy na Skrzyczne (pod kolejką FISowską) .... okazało się, że jeden komplet skiturowy nie polubił chwilowego właściciela przez co musieliśmy wrócić na dół. Po wymianie nieszczęsnego sprzętu ruszyliśmy ponownie na Skrzyczne, ale tym razem trasą przez Małe Skrzyczne. Po odpoczynku w schronisku już po ciemku zjechaliśmy na dół.

Wieczorem w nagrodę rozgrzaliśmy się grzanym winem, zrobionym przez koleżankę z Warszawy ; )

Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

 

Suma podejść 608 m. Zjazd szyki. Startowaliśmy z pod kolejki na Dębowiec. A na Szyndzielni piliśmy herbatę. Zdzisław oglądał dyżurkę GOPR - kiedyś był ratownikiem beskidzkim.