Sport i turystyka (2787)
2021.06.21 - Nowa jaskinia w ulicy Gołaźnej w Cisownicy koło Goleszowa
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
Było tak: Około południa zadzwonił do mnie Piotr Beczała z wiadomością, że jest "zawał" w drodze w Cisownicy i należy to sprawdzić. Zadzwoniłem do Pawła Gądka /nie odpowiedział/ i do Jerzego Pukowskiego, który po ostrej wymianie zdań - powiedział, że pojedzie ze mną sprawdzić sprawę. Już po 40 minutach mknęliśmy w kierunku Goleszowa.
Znaleźliśmy "zawał" dość szybko, bo ulica jest krótka - ładnie ogrodzony i zabezpieczony, jest też wykonany objazd tego niebezpiecznego miejsca. Po odsunięciu płyt wszedłem do środka, pierwsza studnia "zawał" upada ostro w dół na przestrzeni 6,5m /zmieściłoby się tam małe autko/ potem jest przełaz i druga salka dość obszerna na "drugie małe autko". Ciekawostką tej drugiej salki, to woda zalegająco częściowo spąg, u góry korzenie drzew. Po pobieżnych pomiarach - stwierdzono, że obiekt ma dł. 12 m i gł. 6 m. Nie jest stabilny! - zbudowany ze skały przypominającej łupek /należy pamiętać że w okolicy występują skały wapienne/.
Obiekt zostanie wprowadzony do Bazy Danych ze znaczkiem "N" /nieistniejący/, bo na pewno zostanie zasypany przez drogowców. Niemniej należy podkreślić, że jest to "chwilowo" największy obiekt jaskiniowy związany ze skałami krasowymi w naszym rejonie i największe zapadlisko stwierdzone w tym rejonie.
Plan obiektu zostanie wprowadzony do Bazy Danych "niebawem".
Jeden z tubylców powiedział nam, że zawał powstał ok. 2 miesięcy temu.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Wacław Michalski
Danuta i Sławomir osoby towarzyszące
Weekend w kieleckim, wcale nie ...pizgało, wreszcie ciepło, zielono, otwarte knajpki !, słowem normalnie. Rowery, zamki, bizony z Kurozwęk, spływ Czarną Nidą a nawet małe gipsowe jaskinie w Skorocicach.
21,48,00 Zofia Gutek
23,19,52 Jerzy Pukowski
24,12,00 Ewa Chylszek-Brylska - Były Członek Klubu
25,01,57 Jakub Krajewski
27,58,57 Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca
38,45,04 Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
38,45,04 Jerzy Ganszer
Aleksander Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca - grupa turystyczna
Zapraszamy wszystkich do startu!
2021.06.15 Warsztaty w wychodzeniu po linie przy pomocy węzła Prusika
Napisał Jerzy GanszerJerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Trening odbył się w kamieniołomach w Straconce w pobliżu Jaskini w Straconce. Ta umiejętność może przydać się w sytuacjach awaryjnych /szczelina lodowa i zawiśnięcie pod przewieszką/.
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
"Koniec" jaskini jest trochę "zmieniony" - widoczne są ślady kopania. Przeprowadzono próbę dostania się pod ziemię na wschód od jaskini - nie udało się! Jaskinia czysta! Anons o wyjeździe był na stronie Jerzego Ganszera.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer
Po dotarciu do mety zwiedzano ruiny "kościoła leśnego ewangelików" i ryty naskalne z XIX /?/ wieku. Piękny widok na Bielsko! To był pierwszy start na tej trasie w tym roku! Amfiteatr w Lipniku w przebudowie. Zdjęcia - "kliknij".
2021.06.09 Zwiedzanie bunkra w Krzyżowej w Beskidzie Żywieckim
Napisał Jerzy GanszerJerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Polski bunkier z 1939 r. "nie walczył", nadaje się na miejsce biwakowe, w środku czysto! Warto zobaczyć. W rejonie są inne tego typu schrony bojowe.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
2021.06.08 Akcja rowerowa w masywie Czupla
Napisał Łukasz PiechockiŁukasz Piechocki
Sprawna akcja rowerowa, tym razem naszym celem był Czupel (933m).
Pod drodze, sprawdziliśmy czy Wietrzna Dziura znajduje się tam gdzie zawsze - obyło się bez niespodzianek ;)
Przy otworze namierzono sporą rodzinkę pająków.
Na Kofolę spóźniliśmy się, bo schronisko czynne tylko do 19.00.
2021.06.03 Kozia Góra - klubowa akcja rowerowa
Napisał Jerzy GanszerJakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Wyjechaliśmy nową trasą "wyjazdową". Na szczycie spotkaliśmy zasłużonego Byłego Członka Klubu - Michała Smotera, który też wyjechał na rowerze i zrobił nam niniejsze zdjęcie.
Milena Konior - Osoba Towarzysząca
Franciszek Koziar - Osoba Towarzysząca
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Marek Sobański
Paweł Gądek
Elżbieta Imielska
Małgorzata Imielska - Osoba Towarzysząca
Tomasz Imielski - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
W rejonie Wapienicy zwiedzano bunkry polskie z 1939 r nr 1 i nr 2. Strzelano z bicza, pokonano potok po murze. Dzieciaki zadowolone!
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Więcej...
2021.05.31 Szyndzielnia - Rowerowo, w poszukiwaniu tęczy...
Napisał Łukasz PiechockiMartyna Michalska
Łukasz Piechocki
Wykorzystując w miarę stabilną pogodę, wybraliśmy się z rowerami na Szyndzielnię.
Dotarliśmy do Schroniska na wysokości 1001 m.
Podjazd nieco męczący, ale za to w nagrodę dostaliśmy takie widoki jak na zdjęciu.
Ludzi po drodze mijaliśmy niewielu. Pogoda na rowery zacna :D
2021.05.29 Rowerowa ścieżka zdrowia na trasie Lipnik-Straconka
Napisał Jerzy GanszerOd kilkudziesięciu lat członkowie naszego klubu jeździli na tej trasie, w ostatnich latach teren został zdewastowany przez liczne "stokówki" /drogi do wożenia drewna/. Dzisiaj nastąpiła próba odtworzenia trasy po nowych drogach, co widać na załączonej mapce. Obecny wariant jest o wiele prostszy, niemniej oddaje charakter trasy.
Pokonano 19,4 kilometra z Placu Wojska Polskiego i z powrotem. Możliwe, że w przyszłości na tej trasie będą przeprowadzane w jakiejś formie zawody.
2021.05.27 Wjazd Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała na Kopiec Czarnych Brzóz
Napisał Jerzy GanszerBartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy PTTK "Gronie"
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy PTTK "Gronie"
Jakub Krajewski
Aleksander Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca
Zofia Gutek
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Agnieszka Gądek
Weronika Kusia
Ireneusz Firganek - Weteran
Błażej Nikiel
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Ten "kopiec" jest nad Lipnikiem, nie ma tam żadnego szlaku, miejsce dziwne i tajemnicze, zlokalizowano tam jedną czarną brzozę, są tam ławeczki. Z przekazów wiadomo, że przed wojna spotykali się tam miejscowi Niemcy. W drodze powrotnej spotkaliśmy grupę kolegów ze Speleoklubu Brzeszcze, którzy jechali na rowerach.
