Sport i turystyka

Sport i turystyka (2787)

czwartek, 12 sierpień 2021 22:03

2021.08.12 Trasa rowerowa - Oświęcim - Zator

Napisał
Wanda Ganszer
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Zwiedzano - zamek w Oświęcimiu, śluzę, mosty, stawy rybne i "park zabaw" z za płotu w Zatorze. Trasa wybitnie rekreacyjna!
środa, 11 sierpień 2021 23:20

2021.08.11 Puchar 12 Wzniesień - Żar

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Dawniej biegało się po drugiej stronie torów, teraz tam jest sporo trawy. Na górze "grzana czekolada". Wszyscy poprawili czasy "tegoroczne".
poniedziałek, 26 lipiec 2021 13:35

2021.07.26 Akcja rowerowa - Hrobacza Łąka - Bielsko

Napisał
Jerzy Pukowski /grupa wsparcia/
Jerzy Ganszer

A po drodze zlokalizowano takie duże wychodnie skalne.

Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer


Zlokalizowano durze drzewo /prawdopodobnie świerk/ o obwodzie w "pierśnicy" - 4,40 m. Szacowana wysokość - 45 m /obliczenia zostaną poczynione w przyszłości/. Uwaga - "gejzer" wysechł, lecz dalej roznoszą się groźne odgłosy z podziemia! 

 

wtorek, 10 sierpień 2021 09:22

2021.07.16-18 Bukowno

Napisał
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Zdzisław Grebl
Elżbieta Imielska
Bejke
Flafi

Zaciekawieni informacją o tym, że na rzece Sztole w Bukownie jest spływ kajakowy , postanowiliśmy to sprawdzić. Okazało się, że jest to mala malownicza rzeka idealna na rekreacyjny spływ rodzinny. Zajęło nam to ok godziny więc na resztę dnia postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę rowerowa po lasach Bukowna. Piękne trasy rowerowe, głównie przez las , polecam bardzo ;). Beata wyszukała, że w Bukownie jest również jaskinia, oczywiście się tam udałyśmy. Jaskinię w Diablej Górze warto zobaczyć :) Osobiście bardzo polecam wycieczkę do Bukowna z dziećmi :) A ze smutnych informacji prawdopodobnie nie będzie już możliwości spływu w przyszłym roku ponieważ zamykają kopalnię z której pompowana jest woda do rzeki i poziom wody obniży się, ale zobaczymy za rok :)
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Na zachód od Starego Gronia nad Jeziorem Żywieckim jest stary kamieniołom. Miejscami nadaje się do wspinaczki. Skałki dochodzą do 10 m. Tutaj inne zdjęcia "kliknij"
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Dla drugiej osoby to była akcja rowerowa w sumie 427 m przewyższenia. Na północ od szczytu dotarto do nieznanego nam stawu /na zdjęciu/. Jako, że woda jest tam zamulona staw nie nadaje się do pływania! W tym rejonie jest ciekawa trasa zjazdowa dla rowerów z Hrobaczej Łąki do amfiteatru w Lipniku.
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Znowu w starym składzie ruszyliśmy w nasze góry. Tym razem zawędrowaliśmy na Wytrzyszczoną 865 m /nad Twardorzeczką/. Nigdy tego miejsca nie badaliśmy. Są tam skałki do 10 m wysokości, częściowo nadające się do wspinaczki. Teren zupełnie "dziewiczy".  267 m przewyższenia.
Na pomysł wyjazdu zainspirował nas ten film -
niedziela, 11 lipiec 2021 18:38

2021.07.10 Velo Czorsztyn

Napisał

Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Kuba Krajewski
Michał Ganszer

Przejechaliśmy 40 km wokół jeziora Czorsztyńskiego. Ruszyliśmy z Dębna w stronę Niedzicy południową stroną jeziora. Na odcinku Dębno - Niedzica jechaliśmy ścieżką rowerową, która niestety kończy się za Niedzicą i aż do Czorsztyna trasa przebiega główną drogą. W Czorsztynie znowu wjechaliśmy na ścieżkę rowerową i dojechaliśmy nią aż do Dębna, gdzie zamknęliśmy pętlę. Trasa bardzo widokowa i rekreacyjna.

sobota, 10 lipiec 2021 20:47

2021.07.07 Wzgórze 502

Napisał
Kinga Bereta
Robert Bereta

"Kameralnie 502" - czyli krótki wypad w środku tygodnia. Kameralniej bardziej nawet niż to było zakładane bo cała skała nasza. Nic z resztą dziwnego; szczeliny, rysy i najdrobniejsze szpary pozarastały zielskiem w najlepsze. Nawet banał jakim jest Pisanka stał się wyzwaniem ogrodniczym, w momencie gdy próby łapania się krawędzi kończyły się na szarpaniu trawy a baletki uparcie ślizgały się na wszędobylskich korzonkach i ziemii. 
Tak więc prowadzone par moi:
Pisanka III (wierzę, że po obrośnięciu krzakiem jednak to było IV) 
"Droga" IV (ładnie obity kawałek między Maximum Perwersum VI.2 a Kominem V na Dużym Murze. Z jakiegoś powodu nie jestem w stanie nigdzie znaleźć jak się to nazywa) 

+ wędkowanie na "drodze" 

Jakoś tak między jednym a drugim wspinem doszliśmy do wniosku, że nadszedł czas na co bardziej skomplikowaną operację w centrum Bielska... otóż uznaliśmy, że najwyższa pora zawiesić nową tablicę klubową. Akcja przeprowadzona sprawnie i zakończona sukcesem. Chciałam zrobić zdjęcie w pełni oddające jak tablica prezentuje się w rzeczywistości, ale jak się dowiedziałam mam za krótkie ręce żeby to jakoś porządnie ująć z bliska i zbyt słaby zoom żeby zrobić schludne zdjęcie z daleka.
Tak więc mimo wyżej załączonej ilustracji artykułu, najlepiej samemu podejść i przekonać się na własne oczy jak to wygląda