Dział Beskidzki
Sport i turystyka (2791)
Ula Tebin
Michał Ganszer
Zosia Walczyk
Jakub Krajewski
Przed świątecznym jedzeniem postanowiliśmy się wybrać na ściankę. Potem z Michałem wycisnęliśmy na klatę 750 kg ;)
Mateusz Knap - KS Kandahar
Krzysiek Talik
Michał Ganszer
Podejście z Sopotni Wielkiej, najpierw dolinką, potem na wprost. Ze szczytu zjechaliśmy przez las do czerwonej trasy i odwiedziliśmy jaskinię Przy Rozdrożu. Zjazd do z Miziowej do Sopotni równie przyjemny jak ten ze szczytu, śniegu dużo i zjeżdża się bardzo płynnie. Nie spotkaliśmy narciarzy, bo wyciągi były zamknięte - cała góra nasza.
2013.03.27 Puchar 10 Wzniesień - Golgota w Szczyrku. Akcja narciarska.
Napisał Michał Ganszer- Rafał Konior - działalność na piechotę
- Sebastian Korczyk
- Jakub Krajewski
- Adam Marcinków
- Krzysztof Talik
- Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - wyszedł na piechotę, zjechał na nartach / w Pucharze ujęto go jako działalność narciarska/
- Jerzy Pukowski
- Paweł Kasperkiewicz
- Beata Michalska-Kasperkiewicz
- Jerzy Ganszer
Dane nam było zmagać się z "naszą górą" - najlepszy czas miał Adam. Trasa pięknie przygotowana, część osób pobiła swoje rekordy. Zjazd wspaniały. Lekki mróz. A potem długie pogadanki przy herbacie w Hotelu Góral. Pozdrowienia świąteczne dla wszystkich!
Krzysiek Talik
Trochę ciorania w ramach P10W. Solisko - Małe Skrzyczne - Solisko - Małe Skrzyczne - Solisko. Warunki narciarskie wciąż jeszcze dobre. Dość rześko.
Adam Marcinków
Wojciech Stachowiak
Katarzyna Szczerba
Skoro zima trzyma, a pogoda dopisuje nie sposób nie założyć nart :) Podejście rozpoczęliśmy na Białym Krzyżu. Gdy tylko osiągnęliśmy grzbiet przed Malinowską Skałą, trzeba było się ubrać i pozapinać, bo lodowaty wiatr przenikał aż do kości. Do tego wywiewał cały śnieg, więc większość trasy była zalodzona. Tuż za Małym Skrzycznem znaleźliśmy zaciszne miejsce na krótki popas. Jeszcze chwila "foczenia" i dotarliśmy pod schronisko na Skrzycznem. Słonko opala, herbata grzeje, aż się nie chce ruszać. W końcu zjeżdżamy na dół do Szczyrku.
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Agnieszka Wróbel
Paweł Kasperkiewicz
Z Wapienicy na Palenicę, następnie na Błatnią, Klimczok, Szyndzielnię i z powrotem do Wapienicy. Piękne zimowe krajobrazy tej wiosny i jeden z najlepszych zjazdów lasem w tym sezonie.
Wiadomość dla Ganszera - czasy w ramach P10W na Palenicę na nartach - Beata i Paweł 41:30:40, Agnieszka 44:40:44.
Wiadomość dla Grebla - Palenica wzywa nas na kolejny biwak. Niezbędny sprzęt - to, co zawsze plus maczeta.
Wiadomość dla Nikla - żałuj.
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Kuba Krajewski
Paweł Kasperkiewicz
Piękna wycieczka krajoznawczo-kondycyjna na czeskim Jaworowym,
2013.03.22 Kuźnice - Hala Kondratowa - stara nartostrada - zjazd FIS 2 do esa - Kuźnice
Napisał Michał GanszerJerzy Stach - Sekcja Narciarska PTT Zakopane
Dorota Piasecka - Klub Wysokogórski Warszawa
Tomasz Piasecki - Klub Wysokogórski Warszawa
Zofia Gutek
Nocą spadło 41 cm śniegu.
Ogłoszono "4" i bramki wejściowe były zamknięte
przetorowaliśmy przejście z Kondratowej do starego FISa
i zjechaliśmy w cudownym świeżym puchu
z Jerzym wycięliśmy równoległy śmig
pozdrawiam zosia
Zofia Gutek
Od rana sypie mokry śnieg przy temperaturze +2 st.
wybraliśmy się do Małej Łąki i doszliśmy ponad Wodniściak do końca żlebu
dalej już tylko biel mgły.
Zjazd całkiem komfortowy po twardym podłożu opadu sprzed tygodnia pokrytym 10 cm warstwą świeżego opadu
potem przez Przysłop Miętusi do Kościeliskiej i znowu spotykamy Stefana Stefańskiego.
Całkiem przemokliśmy.
Pozdrawiam Zosia ...
Więcej...
Zofia Gutek
Po 2 dniach beznadziejnej pogody zjechaliśmy w doliny i pojechaliśmy do Tatrzańskiej Łomnicy. Pojeździliśmy za 20 euro od 13:30 do 16 na wyciągach.
O 16 ruszyli skialpiniści. W sporej liczbie podchodzili trasami na Lomnické sedlo. Jest tam pięknie (patrz: zdjęcie), można stamtąd spokojnie wyjść na Łomnicę.
- Sebastian Korczyk
- Agnieszka Wróbel
- Katarzyna Szczerba
- Wojciech Stachowiak
- Jerzy Pukowski
- Krzysztof Talik
- Jerzy Ganszer
Zaszczycił nas swoją obecnością sam Krzysztof Talik. Wszyscy działali na nartach. Wieczorem warunki bardzo dobre - trasa dobrze przygotowana. Nie było tam już nikogo oprócz nas!
Za tydzień biegamy na Golgocie.
Sebastian Korczyk
Walka człowieka z żywiołami w północnych zerwach Borowiny. Mokrawy, śliski śnieg i boczny wiatr (u góry dosyć szumiało) wcale nie ułatwiały zadania. Na sporej części trasy jedyną oznaką życia były przecinające Żleb Gawłowskiego tropy zabłąkanych zwierząt. Schodząc, usłyszałem nawoływania drwali i głuchy łoskot walącego się drzewa.
2013.03.17 Wycieczka narciarska do Zadniego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Napisał Michał GanszerAdam Marcinków
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Ze schroniska w Dolinie Roztoki do Schroniska w Pięcu Stawach trasę na nartach pokonaliśmy w godzinę i 40 minut. Jako, że w Tatrach była III lawinowa, nie zapuszczaliśmy się w stromsze rejony. Pogoda była słoneczna. W schronisku spotkaliśmy Zofię Gutek. Pokonano ponad 900 m przewyższenia.
Przy schronisku jest ciekawe urządzenie - sprawy nie "rozgryźliśmy", ale służy ono do "treningowego szukania osoby zasypanej przez lawinę".
Aby "zaistnieć" - autor niniejszego sprawozdania zrobił ślad na śniegu, który można zobaczyć tutaj - http://kamery.topr.pl/stawy1/stawy1.jpg /w dzień/
