Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Sport i turystyka

Sport i turystyka (2791)

poniedziałek, 17 czerwiec 2013 13:14

2013.06.16 Niedziela z ptactwem i robactwem

Napisał

Wojciech Stachowiak
Katarzyna Szczerba

Namyślając się około minuty, wskoczyliśmy na rowerki i pojechali przed siebie. Już od jakiegoś czasu jeździło nam po głowie zwiedzanie zamkowego parku w Pszczynie. Ze względu na dużą liczbę spacerowiczów, musieliśmy również w tym miejscu zsiąść z rowerów. Zanim to nastąpiło przemierzaliśmy okolice z licznymi stawami hodowlanymi. Nad jednym siedliło się liczne ptactwo wodne - łabędzie, czaple, kaczki, mewy, a nieopodal na sośnie przysiadywały jakieś drapieżniki. Przemierzając leśne dróżki, byliśmy też napadani przez nieco mniejsze latające i kąsające stworzonka. Pomimo to było uroczo :) 
Po południu zajrzeliśmy do Muzeum Prasy Śląskiej w Pszczynie, gdzie można obejrzeć całkiem sporą kolekcję książek i gazet oraz maszyny, na których w dawnych czasach te wydawnictwa powstawały. Po tym rozpoczęliśmy powrót do domu, nieco inną trasą.

link do trasy

wtorek, 25 czerwiec 2013 16:39

2013.06.16 Kobyla Góra

Napisał
Tomasz Grzegrzułka
 
Działałem z kursem AKPG na Kobylej. było sympatycznie ale zarazem niebezpiecznie .
     Obok nas wspinała się jakaś parka na " Pół litrze" i w pewnym momencie
wyjechały dwa spore a nawet duże kawały skały, całe szczęście nikt akurat w tym miejscu nie stał ( powinien tam stać asekurujący - optymmalne miejsce) i nikomu za wyjątkiem 1 puszki soku nie ucierpiał.
 Wniosek: na Kobylej uważajmy skała zaczyna być krucha.
Pozdrawiam Murzyn.
sobota, 22 czerwiec 2013 01:18

2013.06.15 Równica

Napisał

Grzegorz Majka
61 osób towarzyszących

W ramach Jastrzębskich Rajdów Rowerowych odbyła się wycieczka zwieńczona wjazdem na Równicę. W drodze powrotnej kapeć i utrata telefonu. Telefon oddali uczciwi znalazcy.
Był to drugi rajd, z planowanych pięciu, których celem jest zdobywanie szczytów beskidzkich.

Info: JRR
Relacja: Równica

 

sobota, 15 czerwiec 2013 14:35

2013.06.14 Popradzka Grań

Napisał

Paweł Pępek - Osoba Towarzysząca
Rafał Klimara
Krzysiek Talik

Tendencyjnie drugie części produkcji są gorsze, ale czy to reguła? W pierwszej części akcja toczyła się na filarze Świnicy, a efektem był krwiak uda wielkości arbuza. Druga, łamiąc prawidła kinematografii, pozornie wyglądała gorzej, ale skończyła się swoistym hepy end’em. Zapraszam...

http://kt-livetheadventure.blogspot.com/2013/06/granitowy-kuglarz-2.html

Jan Łaciak - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Gutek - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Działaliśmy w Dolinie Czyrnej w Szczyrku. Po okolicy oprowadzał nas Jan Łaciak. Mieliśmy okazję zapoznać się z potokiem - Głęboką Czyrną, a także ze Spaleńcem, którym poruszaliśmy się stromo w górę. Było bardzo dziko. W przybliżeniu można powiedzieć, że "kanion" jest równoległy do trasy zjazdowej Bieńkula. Niewątpliwie powrócimy tam w zimie na "jakąś ekstremalną eskapadę" ze sprzętem lawinowym!
Na górze zlokalizowaliśmy wychodnie skalne wysokie na ponad 10 m. Ten rejon zostanie zbadany późna jesienią lub wczesną zimą.
W drodze powrotnej na "wysokim trotuarze" Zofia zerwała "glistnika jaskółcze ziele" - jest on pomocny przy usuwaniu "kurzawek". W tym rejonie, tam gdzie niedawno była wzmacniana skarpa, leży kamień granitowy. Jeżeli nikt go nie przywiózł, to można założyć, że przywędrował do nas ze Skandynawii! Podobny znany (lecz mniejszy) znajduje się koło ratusza.
Z Bielska wyjechaliśmy o 17:00, a powróciliśmy po 20:00.  W przyszłości zapraszamy wszystkich chętnych - zwłaszcza, że wiadomości o podobnych akcjach umieszczane są na stronie głównej SBB i na prywatnej stronie Ganszera.
Apel do Sebastiana - aby potok Spaleniec umieścił w swoim zestawieniu "kanionów beskidzkich". Można jeszcze wspomnieć, że w poprzednich latach przechodził go już Jan Łaciak, więc nie byliśmy pierwsi.

piątek, 14 czerwiec 2013 15:38

2013.06.13 P10W Palenica

Napisał

Sebastian Korczyk

W środę miałem iść na Łazka, lecz w wyniku różnych okoliczności podbiegłem w czwartek na Palenicę - w samo południe, wariantem klasycznym. Na "pionowej" części trasy mijałem się ze ściągającą pnie maszyną leśną.
Chyba skończył się już czas przyjemnej wiosennej rześkości. Było dość ciepło: zainstalowany przez nieznanego sprawcę na grzbiecie Kopanego ogromny termometr pokazywał 30°C (w słońcu).

piątek, 14 czerwiec 2013 14:11

2013.06.13 - Wspinaczka w Tatrach

Napisał

Rafał Klimara
Katarzyna Szczerba

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Prognozy wreszcie były dobre, więc nie zwlekając pojechaliśmy w Taterki. Wczesnym rankiem podeszliśmy pod Murowaniec i dalej pod ścianę Zadniego Kościelca. Świstak tuż przy ścieżce głośnym gwizdem życzył nam udanej wspinaczki, na odchodne łypiąc okiem :) 
Załupa H okazała się ciurkającym potokiem, zatem wrażenia ze wspinaczki były zbliżone do jaskiniowych - pod nogami mokro, z góry się leje i kapie za kołnierz. Dopiero połowa ostatniego wyciągu była sucha. Po skończeniu drogi podeszliśmy pod Gnojka na Kościelcu i raczyliśmy się słonkiem i suchą skałą. Bardzo przyjemne dwa wyciągi, trochę utrudnione przez Rafała wariantami obchodzącymi miejsca łatwe :) Na koniec zjazd i trochę zmagań z zaczepioną liną - cóż nie na daremnie było 13. a rano przez drogę przebiegł nam czarny kot...

środa, 12 czerwiec 2013 22:46

2013.06.12 Puchar 10 Wzniesień - Łazek

Napisał

Zofia Gutek
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Jedna z dam - złapała kleszcza!

Borys Witański - Osoba Towarzysząca
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

W myśl zasady - "najłatwiejsza akcja z Prymulą przeradza się na walkę o przetrwanie". Dwie osoby wpadły do wody, jedno uszkodzone kolano - "ewakuacja", jeden utopiony telefon. 

niedziela, 09 czerwiec 2013 18:29

2013.06.09 Bobrek - rowerowo

Napisał
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Pętla rowerowa w dolinie Wisły za Oświęcimiem, włącznie ze zwiedzaniem parku koło pałacu Ogińskich i Sapiechów. O dziwo, mamy takie skarby w okolicy, choć niestety w stanie opłakanym. Na pocieszenie zebraliśmy trochę kwiatostanów czarnego bzu na nalewki. Już są nastawione !