Dział Beskidzki
Sprawozdania (4903)
Krzysztof Górski
2 Osoby Towarzyszące
Agnieszka Byrtek
Rekreacyjny wyjazd rowerowy na Kozia Górkę. Pokonano trasę Czechowice Dz. - Kozia Górka (683 m.n.p.m.) - Czechowice Dz.
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
W związku z tym, że nie udało nam się dołączyć do "Grupy Litworowej" wybraliśmy się na popołudniową przejażdżkę rowerami. Pokonaliśmy 62 km oglądając Kamień Rudzicki (na zdjęciu), Sanktuarium św. Mikołaja w miejscowości Pierściec, centrum Skoczowa, Centrum Kultury i Sztuki "Dwór Kossaków".
Jerzy Pukowski - kierownik grupy kursantów
Grzegorz Majka - kursant
Klaudiusz Stępień - kursant
Jerzy Ganszer - kierownik grupy szturmowej
Honorata Kaczmarek
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Michał Ganszer
Adam Marcinków
Sebastian Korczyk
Zauważono: ktoś zostawił jedzenie w garnku, do którego zbiera się wodę, była tam łyżka i jedna nakrętka, w rejonie biwaku "kilka gówien" z papierami i niezdrowa atmosfera! Przed Studnią Bubusia zaobserwowano znaczne ilości starych śmieci (odpowiednik dwóch dużych worów transportowych) - śmieci te są "stare".
Działalność grupy kursantów: dotarli do biwaku, wynieśli z głównej trasy odpowiednik czterech worów jaskiniowych śmieci! Pewne wiadomości "ekologiczne" ukażą się na stronie Biura do Spraw Odśmiecania Jaskini Wielkiej Litworowej - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/LitworowaB.htm . Należy podkreślić, że była to ich druga akcja w Tatrach i spisali się bardzo dobrze!
Grupa szturmowa dotarła nad Studnię Bubusia. Ze względu na niedostateczna ilość liny (zabrakło 8 m) ekipa została zmuszona do wycofania się.
Akcja w jaskini: 7 godzin 14 minut. Cała akcja: ok. 13 godzin.
Marcin urządził stosowny piknik na biwaku i wszystkich poczęstował herbatą.
Zdjęcie wykonał Sebastian.
Krzysztof Górski
2 Osoby Towarzyszące
Agnieszka Byrtek
Pierwsze samodzielne wejście, zakończone sukcesem - dotarliśmy do końca. Obecnie znajduje się tam skrzynka geocaching. Zaobserwowano nietoperze w ilości 5 sztuk. W końcowych partiach znaleziono telefon komórkowy :)
Zofia Gutek
Adam Kucharczyk
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Wpinka - pies towarzyszący
Adam Kucharczyk
Rajd rowerowy: Dębowiec - Szyndzielnia - Klimczok - Błatnia.
Mało ludzi na szlaku i znośne temperatury...
2013.08.18 Wspinaczka na Dorkowej Skale w Beskidzie Śląskim
Napisał Michał GanszerMichał Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer - ruchomy punkt asekuracyjny
Pokonano trzy drogi wspinaczkowe.
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Dorota Dolii Korczyk - Osoba Towarzysząca
Sebastian Korczyk
Spacer u podnóży beskidzkiego Kościelca. Mikołaj eksplorował koryto potoku, a Dorota czytała.
Podjęto próbę odnalezienia (bez użycia urządzenia GPS) obiektu K.Bs-03.30 - niestety, próba nie powiodła się! Szukamy chętnych do kolejnej wyprawy poszukiwawczej.
Wracając, mieliśmy okazję dokładnie obejrzeć (i sfotografować) młodziuteńką żmiję zygzakowatą.
2013.08.16-18 Jaskiniowy Tydzień na Słowacji - pod Wielką Fatrą
Napisał Michał GanszerAdam Kucharczyk
Paweł Kasperkiewicz
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Jurki zwiedziły Jaskinię Suchą część 2 /obiekt najdłuższy w Wielkiej Fatrze - liczy ok 1800 m/, oraz Jaskinię Suchą część 1
Adam działał w Jaskini Jaworzynka
Beata z Pawłem działali kilka dni dłużej i zwiedzili odpowiednio więcej.
Było to 54 spotkanie.
Dwie osoby z klubu uczestniczyły w zawodach jaskiniowych - Beata zdobyła II miejsce!
Więcej...
Maja Jędrzejewska
Kasia Szczerba
Trasa: Gronik - Małołączniak - Liliowe - Dolina Gąsienicowa | Świnica - Zawrat - Krzyżne - Dolina Pięciu Stawów | Szpiglasowy Wierch - Wrota Chałubińskiego - Stara Roztoka - Rusinowa Polana | Gęsia Szyja - Psia Trawka - Wielki Kopieniec - Polana Olczyska - Przełęcz pod Nosalem - Kuźnice - Gronik
Akcja trekkingowo-poznawczo-kondycyjna. Pogoda dopisała. W Tatrach tłumy, choć na Kasprowym Wierchu miałyśmy podobno szczęście do mniejszej ilości turystów niż zwykle. Część Orlej Perci od Zawratu po Skrajny Granat szłyśmy w towarzystwie kolegów z EKOmpanii. Na Mnichu korki. W Morskim Oku jak w morskim kurorcie - ludź na ludziu. W Starej Roztoce kameralnie i miło. Za Wodogrzmotami Mickiewicza wyprzedzali nas uczestnicy Ultra Biegu Granią Tatr - co za wytrzymałość i kondycja. Niedaleko za zejściem z Waksmundzkiej Równi podziwiałyśmy dzięcioła trójpalczastego. Przy szlaku na Wielki Kopieniec wysyp dziewięćsiłów.
Kolana bolały, skóra piekła, widoki cudowne - po prostu udana wycieczka.
Agnieszka Wróbel
Zdzisław Grebl
Naszym celem było dostarczenie tlenu dla grupy szturmowej znajdującej się we wschodniej ścianie Kobylej.
Poruszaliśmy się na rowerach i przez Jaworze, Górki Wielkie, osiągnęliśmy Ustroń. Tutaj ze względu na trudne warunki ogólne zmieniliśmy plan i skręciliśmy w kierunku Doliny Ciszy (Ustroń Dobka).
Po osiągnięciu grani grzbietowej nastąpił spad trawiasty z momentem pokrycia zawodnika rowerem. Dno doliny powitało nas asfaltem, niekończącym się zjazdem i dotlenianiem organizmu. Grupa wróciła szczęśliwie, ale będzie miała kłopoty z przemieszczaniem się w przestrzeni.
Adam Marcinków
Szymon Marcinków - Sekcja Młodzieżowa
Klaudiusz Klaus Stępień
Gabriela Gabi Król - Osoba Towarzysząca
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Spotkaliśmy się na Kobylej ponad Wisłą, aby mile spędzić czas i trochę się poruszać.
Program manewrów obejmował:
- zjazdy, małpowanie, przepinki;
- wspinaczkę;
- trawers Szpary w Kobylej K.Bs-01.01.
Warto podkreślić biegłość operowania sprzętem speleo, jaką wykazał się Szymon (reprezentujący, formalnie rzecz biorąc, Sekcję Młodzieżową).
W ramach bonusu zrobiliśmy sobie spacer do schroniska na Stożku, gdzie zjedliśmy coś ciepłego. Rosnące przy szlaku borówki i jeżyny skutecznie spowalniały tempo marszu.
Napotkaliśmy egzotyczne (jak na Beskidy) gatunki zwierząt.
Pozdrawiamy Grupę Wsparcia Rowerowego, która (asymptotycznie) zdążała w naszym kierunku z tlenem - czuliśmy Waszą obecność!
Ten długoweekendowy czwartek zapamiętamy jako słoneczny i lajtowy dzień.
Inicjatorem akcji był Adam, a zdjęcie pochodzi z archiwum Klausa.
2013.08.15 Czerna koło Krzeszowic - wyjazd rodzinny
Napisał Michał GanszerWanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Białą
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Zwiedzano Klasztor Karmelitów Bosych
Zlokalizowano otwór Jaskini pod Bukami
