Sprawozdania (4893)
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
To było - wyciąganie nagrobków Żydowskich z rzeki. W sumie dwa kamienie, zostały zdeponowane na brzegu. Kuba wpadł do wody, ja byłem cały w błocie. No i zrobiliśmy kilka historycznych zdjęć.
2017.11.27 Rzeka Biała koło Wokulskiego - akcja Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Napisał Michał GanszerJakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Wacław Michalski znalazł nagrobek żydowski w nurtach rzeki. Dwaj członkowie SBB udali się na wizję lokalną. Wiadomo było, że Niemcy umacniali brzeg rzeki w rejonie ratusza, w tym miejscu znalezisko było dość "niespodziewane". Należy wspomnieć, że w przeszłości członkowie naszego Klubu kilkakrotnie uczestniczyli w akcji wyciągania nagrobków żydowskich /macew/z rzeki.
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Wykonano "plan strategiczny" wielkiego zjazdu z najwyższej części kamieniołomu. Powinno wystarczyć 60 m. Akcja zostanie przeprowadzona zimą, jak wszystko będzie scementowane. Na razie nie znamy, aby ktoś tam kiedykolwiek zjechał na linie.
2017.11.26 Wyjazd Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała do Krakowa i okolic
Napisał Michał GanszerMikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Zdzisław Grebl
Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Paweł Kasperkiewicz
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Zwiedzano:
- Park Bednarskiego - z ciekawością oglądano "wiercenia w trójkąt" /opisywane przez Franca Zalewskiego/
- Fort 31 "Św Benedyta" - do środka weszła Beata i Mikołaj
- Jaskinia Twardowskiego
- Jaskinia Jasna
- Kawerna w Tęczynku - dość niewygodne wejście /dużo osób brudnych, jeden poleciał kilka metrów/
- Zamek w Tęczynku - z zewnątrz
- byliśmy również na zapiekankach w Skawinie
Paweł Gądek
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
To był wyjazd eksploracyjno - inwentaryzacyjny.
Jest sukces - po ekstremalnej wspinaczce ekipa weszła w nowy korytarz "Wiszący Korytarz". Jaskinia przekroczyła 50 m długości.
Teresa Zwierzchowska
Agnieszka Gądek
Patrycja Kopytko
Dominik Sarnowski
Kamil Polański
Wacław Michalski
Oba nasze klubowe kursy wybrały się w Tatry. Zosia poprowadziła akcję do Wyżniej Miętusiej z kursem "J" i mamy nadzieję zrobią osobne sprawozdanie. Koleżanki i koledzy z "W" próbowali zdobyć jaskinię Pod Wantą ale ostatecznie weszliśmy do Miętusiej. Byliśmy już wysoko ale na grani dopadł nas wiatr, decyzja mogła być tylko jedna ....w dół. Na pocieszenie zwiedziliśmy wszystkie korytarze przed syfonem Zwolińskich, wróciliśmy przemoczeni. Ostatecznie uznaliśmy jednak, że suma zdobytych doświadczeń była duża. Zdjęcie Kamila, który zdołał nakręcić sprawozdanie z pogoni za latającym plecakiem.
.be
Krzysztof Gajny
Beskid Żywiecki. Pilsko 1557m. Dużo śniegu, warunki dobre.W partiach szczytowych oblodzenie i wiatr. Przewyższenie 720 m.
2017.11.19 Jaskinia Kasprowa Wyżnia i Kasprowa Pośrednia
Napisał Michał GanszerGrzegrzułka Tomasz, Izabela Rosner-Manda, Bartosz Baturo, Tomasz Manda
Spontaniczny wyjazd kursowy w niewielkim gronie. Start wyprawy spod stacji kolejki linowej w Kuźnicach, ze względu na zagrożenie lawinowe do górnego otworu jaskini Kasprowej Wyżniej szliśmy w miarę możliwości przez teren zalesiony (poza szlakiem). Do jaskini wraz ze sprzętem weszliśmy otworem górnym, następnie studnią zjechaliśmy do dolnej części wielkiej sali. Stamtąd (po pokonaniu i zabezpieczeniu przez Bartka kilkumetrowej ścianki) dostaliśmy się do otworu dolnego.
Po wyjściu na powierzchnię zjechaliśmy po około 70-metrowej ścianie i przeszliśmy trawersem do jaskini Kasprowej Pośredniej. W niej zjechaliśmy studnią do Sali Zawaliskowej, z której po obejrzeniu szczątków pewnego wyjątkowo pechowego lisa wróciliśmy do góry tą samą drogą. Cała akcja wraz z powrotem do Kuźnic zajęła około 7-8 godzin.
W trakcie wyprawy uczyliśmy się między innymi topografii i podstaw bezpiecznego poruszania się w terenie zagrożonym lawinami. Szlifowaliśmy również poręczowanie i deporęczowanie, asekurację przy wspinaczce i poręczowaniu trawersu, przepinanki oraz klasyka - węzły ;) Poznaliśmy również zasadę działania metody zjazdu na jednej nitce liny na tzw. "złodzieja". Za sprawą prowadzącego akcję Tomka zdobyliśmy sporo cennych informacji na temat przygotowywania się do takich wypraw pod kątem sprzętu i odzieży (z pewnością zaowocują one przy kolejnych, zimowych akcjach kursowych).
Mimo niesprzyjających warunków pogodowych wszyscy uczestnicy, jednogłośnie uznali wyjazd za bardzo udany ;)
Paweł Gądek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Szukaliśmy nowych terenów eksploracyjnych. Znaleźliśmy trochę ciekawych wytopów i nawet jedną jaskinię z naturalnym otworem. Długość 4 metry, widać dalsze partie, ale trzeba by było dużo rozkuwać.
2017.11.19 Akcja eksploracyjna na Malinowie w Beskidzie Śląskim
Napisał Michał GanszerEugeniusz Foltyn - Były Członek Klubu
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Adam Kucharczyk - Były Członek Klubu
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
W górach zima. Nie znaleźliśmy Jaskini Malinka K.BNs-03.32 /namiar GPS w Bazie Danych był błędny/. Poszukiwaliśmy miejsca modlitwy ewangelików - nie udało się. Część ekipy dotarła do Schronu nad Wyrchmalinkami K.Bs-03.163, a potem dotarliśmy do leśnego kościoła na Bukowej w Wiśle.
Więcej...
W trakcie rodzinnego kilkudniowego pobytu w Apeninach wyszliśmy na ciekawą górę Monte Adone.
Z naszej trójki Teo przy swoim niewielkim wzroście wyszedł na moich plecach, gdyż obecnie w górnych partiach Apenin jest już pół metra śniegu,
Zwiedziliśmy również okolice otworu ciekawej jaskini Grotte delle Fate.
Zbyszek Grzybek
Asia - Osoba Towarzyszaca
Teo - Osoba Towarzyszaca
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Pukowski
Było ciemno, a pod szczytem trochę śniegu.
2017.11.14 Spotkanie w klubie - przekazanie tablicy
Napisał Michał GanszerRobert Bereta ufundował i przekazał do klubu nową tablicę, która będzie wisiała nad wejściem do klubu od strony ulicy.
Był szampan, wino i bardzo wesoło.
Chwała Mu!
Abdelkader Elamrani przewodnik
+ uczestnicy wyprawy
Koleżanki i koledzy czas zapamiętać tą dziwną nazwę, to obecnie najgłębsza jaskinia Maroka i Afryki (-722m). Dzięki determinacji uczestników ostatniego wyjazdu klubowego, którym muszę podziękować, zdołaliśmy zlokalizować otwór. Mamy opis, szkice techniczne, plany. Będziemy rekomendowali zarządowi i walnemu zgromadzeniu członków organizację w 2018 roku wyprawy do tej dziury. Rezerwujcie czas i fundusze.
Napisał Wacek
