Michał Ganszer
Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer

Dotarliśmy do syfonu Zwolińskich - czyli od strony Komory pod Wielki Kominem. W jaskini spotkaliśmy drugą ekipę oraz kurs z Zakopanego. Podczas wspinaczek testowaliśmy po raz pierwszy "kij do wpinek", który znacząco ułatwia pokonywanie trudności, a "jaskiniowy styl wspinaczkowy" zyskuje kolejne oblicze.
czwartek, 03 lipiec 2025 22:32

2025.06.28 Jaskinia Marmurowa

Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer

Planowaliśmy zjechać Czarną Basztą - do starego dna, jednak powstrzymała nas wspinaczka prożku w Sali Deszczu. Podobno robi się ją z "palcem w nosie". Jeżeli tam wrócimy to z jakimś patentem na wpięcie liny do dosyć wysoko osadzonego pierwszego przelotu. Pogoda idealna, dojście piękne.

niedziela, 24 listopad 2024 21:49

2024.11.23 Jaskinia Miętusia Wyżnia

Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer

Osiągnęliśmy suche dno oraz doszliśmy do syfonu błotnego. Przy syfonie jest powieszona karteczka z nową instrukcją do lewarowania, zostawiona przez Speleoklub Warszawski, akcje za syfony mogą stać się łatwiejsze dzięki wykorzystaniu pompy zęzowej (trzeba mieć swoją). Więcej o tym można przeczytać na ich stronie: https://www.speleo.waw.pl/2024/10/13/kartowanie-jaskini-mietusiej-wyzniej-cz-2/. W tatrach widoki bardzo zimowe.
niedziela, 07 maj 2023 22:42

2023.04.29 - 05.06 Słowenia - jaskinie

Małgorzata Bugalska-Ganszer
Michał Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Emilia Kohut - Osoba Towarzysząca
Nikodem Kohut - Osoba Towarzysząca

Na przedłużony weekend majowy wybraliśmy się do Słoweńskich jaskiń. 

Obozowaliśmy na SpeleoCampie niedaleko wsi Logatec, gdzie spotkaliśmy kolegów z Krakowa i Tarnowskich Gór w tym znanego i lubianego w Bielsku "Frytkę" (BCK) oraz Krzysztofa Dziedzica. Dzięki ich uprzejmości skorzystaliśmy z ich lin w jaskiniach Kačna i Logarček. Na własną rękę zwiedziliśmy również jaskinie Gradišnica i Krempljak.

Oprócz klasycznych jaskiń, odwiedziliśmy również dolinę Rakov Skocjan oraz 2 "spacerowe" jaskinie - Vrana i Skednena jak i turystyczną jaskinię Postojną.

Jednego dnia zdecydowaliśmy się na zmianę scenerii i pojechaliśmy na wspinaczkę w malowniczo położony rejon Črni Kal. Po pokonaniu kilku dróg udaliśmy się nad może na półwysep w rejonie wsi Ankaran.

Rejon jest obfity w piękne jaskinie i na pewno jeszcze tam wrócimy!

niedziela, 02 kwiecień 2023 20:17

2023.04.01 Jaskinia Czarna - rejon III Komina

Karolina Barciszewska-Kozioł
Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Bartłomiej Golik
Dawid Jędrysek
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Michał Ganszer


Wybraliśmy się do jaskini Czarnej, żeby dotrzeć do 2 otworu i zjechać efektowną ścianą Organów nad Doliną Kościeliską. Weszliśmy głównym otworem i w ramach zwiedzania partii zjechaliśmy do Sali Węgierskiej. Obawialiśmy się nieco o nasze możliwości oraz warunki wspinaczkowe na ostatnim prożku przed 2 otworem, więc nie ściągaliśmy liny ze studni wlotowej, żeby nie odcinać sobie powrotu. To samo zrobiliśmy z liną na zjeździe w ramach tych partii, którą zdjęliśmy dopiero po udanej wspinaczce na ostatni prożek. Po wyjściu z otworu zobaczyliśmy piękny widok na całą dolinę. Partie oceniamy jako kameralne, ale bardzo urokliwe, a zjazd na powierzchni na niezwykle efektowny. Czas akcji w jaskini: 4 godziny.

niedziela, 05 marzec 2023 13:08

2023.03.04 Jaskinia Miętusia - do Marwoja

Bartosz Brzezinka
Gosia Bugalska-Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer

Podczas akcji, osiągnęliśmy syfon Marwoj, oraz syfon Pawiana. To miejsce, podobnie jak syfon Marwoj, zachwyciło uczestników swoją niepowtarzalną urodą i wyjątkowością. Woda w syfonie Pawiana była głębokiego koloru błękitnego, co dodatkowo podkreślało tajemniczy i magiczny charakter tego miejsca. Po krótkim odpoczynku i podziwianiu piękna syfonu, rozpoczęliśmy powrót

W trakcie akcji, grupa spotkała się z kursantami z Warszawy, którzy również eksplorowali jaskinię.

Ostatecznie, po 7 godzinach spędzonych w jaskini Miętusiej, ekipa zakończyła swoją przygodę i powróciła na powierzchnię, pełna wrażeń i nowych doświadczeń.


Film stworzył Bartosz

poniedziałek, 27 czerwiec 2022 23:58

2022.06.13-23 Wyspy Owcze

Gosia Bugalska
Michał Ganszer

Przez 10 dni przemierzaliśmy z plecakiem Wyspy Owcze korzystając z miejscowej komunikacji zbiorowej oraz campingów. Przezwyciężając trudny klimat codziennie trafiliśmy do przepięknych zakątków tego archipelagu. Podziwialiśmy krajobrazy z porośniętymi trawą stromymi górami, na których stokach pasły się owce. Udało nam się zdobyć najwyższy szczyt - Slættaratindur 880 m n.p.m., startując z poziomu morza. Nie zabrakło również elementu jaskiniowego - w ramach rejsu szybką łodzią wokół wyspy Hestur wpłynęliśmy do kilku jaskiń morskich. Nie były one zbyt długie, ale imponowały widokiem na ocean oraz strzelistymi klifami wznoszącymi się ponad ich otworami.

Plany na zwiedzanie codziennie weryfikowała szybko zmieniająca się pogoda. Na szczęście udało nam się doświadczyć nawet kilku słonecznych dni. Temperatura w ciągu doby praktycznie stała - ok 12 stopni.

niedziela, 11 lipiec 2021 18:38

2021.07.10 Velo Czorsztyn

Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Kuba Krajewski
Michał Ganszer

Przejechaliśmy 40 km wokół jeziora Czorsztyńskiego. Ruszyliśmy z Dębna w stronę Niedzicy południową stroną jeziora. Na odcinku Dębno - Niedzica jechaliśmy ścieżką rowerową, która niestety kończy się za Niedzicą i aż do Czorsztyna trasa przebiega główną drogą. W Czorsztynie znowu wjechaliśmy na ścieżkę rowerową i dojechaliśmy nią aż do Dębna, gdzie zamknęliśmy pętlę. Trasa bardzo widokowa i rekreacyjna.

sobota, 08 luty 2020 23:24

2020.02.08 Rysianka

 

Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Paweł Ćwiklicki - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer

Z Żabnicy, przez Halę Redykalną
wyszliśmy na Rysiankę
i zjechaliśmy.

Było pięknie.

czwartek, 20 czerwiec 2019 19:16

2019.06.18-19 Pico del Teide, Teneryfa

Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer

Rozpoczęliśmy podejście z parkingu Montaña Blanca (ok 2350 m n.p.m) o godz. 17:00, tak żeby dotrzeć na nocleg do schroniska Refugio de Altavista (3250 m n.p.m). Samochodem przebiliśmy się przez chmury, które spowiły w ten dzień Teneryfę, więc szliśmy przy pięknej pogodzie, słońce na szczęście już nie doskwierało za bardzo. Rano, wyszliśmy ze schroniska chwilę po 5:00, tak żeby zdążyć na wschód słońca (7:10) na szczyt Pico del Teide (3718 m n.p.m). Piękne widoki, na zdjęciu widoczny cień, który rzuca góra oświetlona wchodzącym słońcem.

Strona 1 z 226