2018.05.04 Akcja jaskiniowa po baterie w Wielkiej Litworowej
To była akcja inspirowana przez Biuro do Spraw Oczyszczania Wielkiej Litworowej
Jerzy Pukowski - przewodniczacy Biura
Jerzy Ganszer - I sekretarz
W niedostępnej szczelinie ok. 10 metrów od początku zjazdu w Pierwszej Pięćdziesiątce leżakowała sobie od kilku dziesięcioleci czerwona płaska bateria z XX wieku. Niewątpliwie pozostawiona tam przez naszych starszych kolegów. Niżej podpisany przy użyciu odpowiedniego sprzętu i własnej "koncepcji" - wydobył tą baterię! Tą baterię wyprodukowała firma "Elektron". Przy okazji wybito ze ściany tej studni - 4 stare haki, wyciągnięto jedną pętle. Potem jeszcze w wyższych partiach jaskini znaleziono dwie dodatkowe stare baterie płaskie i części innej. Wszystko jest widoczne na zdjęciu. Wspominana bateria to ta po prawej stronie.
Opis akcji będzie na specjalnej stronie Biura. Można jeszcze dodać, że wspomniane Biuro robi zapisy chętnych osób do uczestnictwa w pracach terenowych.
Czas akcji 2 godziny i 10 minut. A na dole dopadła nas burza i było wilgotno.
A tutaj kilka innych zdjęć z akcji "kliknij"
2018.05.03 Eksploracja beskidzka
Paweł Gądek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Udało nam się odkopać nową niewielką jaskinię. W środku dużo lodu.
2018.04. Jaskinia Cut Rock Cave, Knoxville, Tennessee /Stany Zjednoczone//
Brennan Mastellone- Osoba Towarzysząca
Martyna Michalska
Pierwsza jaskinia w Tennessee zdobyta! Wraz z kolegą z naszej uczelnianej ścianki wspinaczkowej wybraliśmy się do "małej" jaskini, która zajęła nam ponad cztery godziny. Nie spodziewałam się, że tak blisko mojego akademika będzie tak obszerna jaskinia z pięknymi naciekami i wieloma korytarzami (nie zwiedziliśmy jej nawet całej!). Powiedzmy, że bez sprzętowa, ale było parę miejsc, gdzie zamiast związanej liny przydałaby się rolka. Na szczęście grunt był stabilny, a lin na stałe było dostatecznie dużo. Zauważyliśmy po drodze trochę inną, bo pomarańczową salamandrę i tak zwanego cave cricket. W Tennessee jest ponad 8000 jaskiń więc jest co robić. Udana wycieczka :)
2018.05.03 Suszec
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Piękna trasa rowerem wokół miejscowości Suszec, 19km po lesie, łąkach z miłymi przerwami jak widać na zdjęciu
2018.05.03 Sprawozdanie zastępcze.Rzędkowice
2018.05.03 Akcja rowerowa na południe od Jeziora Goczałkowickiego
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Białe
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
19 kilometrów. Rejon ładny. W lecie można tam się kąpać. Są komary. Następna akcja będzie na północ od zalewu.
Tutaj kilka zdjęć "kliknij"
2018.05.02 Puchar 12 Wzniesień - Magurka, Czupel 930m
Idąc za przykładem Jerzego Ganszera, również zaatakowaliśmy Magurkę, w ramach pucharu 12 wzniesień.Jak widać na zdjęciu, nieco się zagalopowaliśmy, i zamiast zatrzymać się przy schronisku, dobiegliśmy na Czupel.
Pogoda ładna, humory dopisywały.
Joanna Micherdzińska - 20,03
Wojciech Jasiak - 21,17
Łukasz Piechocki - 20,25
2018.05.02 Brenna - zwiedzanie miejsc walk partyzantów
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Paweł Kapłon - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Oprowadzał Wojciech Grajewski, było ok. 30 osób.
Początki Brennej sięgają roku 1450.
Zwiedzano bunkier partyzancki w Grapach. Ekipa dotarła na szczyt Orłowej 813 m.
Gdyby ktoś chciał trafić do bunkra na Grapach - podaje się namiar GPS N49°42'03.2" E018°53'18.5' /wysokość 641 m/
Ostatni partyzanci w Brennej zginęli 3 maja 1945 r.
Na zdjęciu widoczny ślad po ziemiance.
Tutaj inne zdjęcia z wycieczki "kliknij"
2018.05.01 Sprawozdanie zastępcze. P12W Szyndzielnia
Zofia Gutek - 36.13.70
2018.05.01 Wycieczka do źródła św. Wita w rejonie Jeziora Żywieckiego
Aniela Klassek
Grzegorz Klassek
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Tutaj kilka zdjęć z akcji "kliknij".
Teren nadaje się na spacery rowerowe.
